Robienie porządków na półce z książkami spowodowało, że odłożyłam na bok kartę biblioteczną. Postanowiłam wreszcie dokończyć rozpoczęte, przeczytać po raz pierwszy nieprzeczytane, przeczytać jeszcze raz te książki, które bardzo mi się podobały.
Na pierwszy ogień poszła "Alicja w Krainie Czarów". Muszę się przyznać, że czytałam ją po raz pierwszy (w całości).
Pierwszy raz papiery z Alicją miałam na warsztacie on line z Karoliną Bińkowską w 2021r. Jestem do tej pory zachwycona pracą przeze mnie wykonaną. Pudełko jest cudowne, a album obejrzeć dokładniej można TUTAJ
Nie ogarniam, znowu zdjęcia publikują mi się w odwrotnej kolejności.




Alicja jest zawsze aktualna i dostarcza wciąż nowych wrażeń.
OdpowiedzUsuńPrzyznaję bez bicia, nigdy nie czytałam książki, ale z papierami się zetknęłam. Podziwiam Cię bo ja za porządki się zabieram jak sójka za morze choć i mnie by się takowe przydały nie tylko w książkach. Ale album Ci wyszedł pierwsza klasa !!!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam