Już nieraz pisałam, że lubię poznawać nowe , dla mnie nowe, techniki rękodzielnicze.
Tym razem poszłam na spotkanie, na którym robiąca cudną lutowaną biżuterię instruktorka wtajemniczała nas w sposoby jej wykonania. W bardzo małej grupie ( 4 dziewczyny łącznie z instruktorką) dobierałyśmy kamienie, lutowałyśmy aż każda z nas zrobiła wisior.
Mój wygląda tak.
Szkoda, że nie mam na razie możliwości ćwiczenia się w lutowaniu ;-)
Spodobało mi się to.
Jak tylko będę miała okazję, jeszcze raz być na takim spotkaniu skorzystam z niej!
Naszą instruktorkę, Beatę Topolińską znam ze spotkań w Swołowie, a nasze spotkanie odbyło się w Centrum Szkoleń Metodis.


























