
Weronika Wierzchowska "Kwiaty belladonny"
Gabriela Gargaś "Jedno złudzenie"

Weronika Wierzchowska "Kwiaty belladonny"
Gabriela Gargaś "Jedno złudzenie"
Kartka przeznaczona jest dla chłopca.
Zrobiłam ją dla siebie, jedziemy na komunię do rodziny.Droga troszkę daleka, czeka mnie ok 6-7 godzin za kółkiem.
Byłam na wycieczce w Poznaniu. Program wycieczki był bardzo bogaty, ale nawet ja z moimi ograniczeniami ( jeżeli ktoś jeszcze nie wie chodzę przy pomocy kuli, czasami dwóch) dawałam radę.
Spacer po Poznaniu, zamek, powozownia i park w Rogalinie,
arboretum i zamek w Kurniku, tam cudownie kwitły kwiaty.
Pokaz pieczenia rogali, wzięłam w nim udział.
Trykające się koziołki oglądane z drugiego piętra, a może z pierwszego;-) Piętra w kamienicach są takie wysokie.
Muzeum Arkadego Fiedlera w Puszczykowie. i tu mam tylko jedno zdjęcie :-)
Był jednak malutki mankament w całej wycieczce. Obiady jedliśmy w ślicznej restauracji Szarlotta. Nie powinna ona jednak przyjmować rezerwacji wycieczek na obiady nie posiadając wolnych miejsc.Obiad jedliśmy w ósemkę przy sześcioosobowym stole. Tuż za plecami miałam stanowisko kelnerki przyjmującej zamówienia a moje krzesło było potrącane przez przechodzących klientów. Obiad też nie był smaczny a w drugim dniu podany z opóźnieniem.
Wypad na dwie noce do Poznania był bardzo udany. Właściwie to brakuje mi słów, by pochwalić wszystkie osoby biorące udział w organizacji wycieczki.