Różne są zabawy na blogach.
Ta rozdawajka bardzo mnie zaciekawiła.
Był jeden dodatkowy warunek- trzeba wysłać pustą kartkę.
Nie jestem biegła w tworzeniu kartek, ale zgłosiłam się, każda okazja do ćwiczeń jest dobra.
 |
| ale świetne kolory tu się pojawiły, jak w realu ;-) |
Gdy przeczytałam dopisek
goji , że karteczka którą do niej wysyłamy "idzie " na aukcję na rzecz brzeskich pięcioraczków.
Można pomóc !
Teraz to miłam stresa , zrobiłam trzy ! Nie potrafiłam wybrać, którą mam wysłać.
Wysłałam trzy, może chociaż jedna znajdzie nabywcę !
Na kartce z napisem dziękuję wykorzystałam kwiatek, który dostałam kiedyś od
Kuby .
Przy okazji wzięłam udział w losowaniu scrapek ;-) Nie wylosowałam ale świetnie bawiłam sie przy produkcji karteczek
I jeszcze jedna sprawa!
Edyta poprosiła o przesłanie karteczek lub papierów i przydasi karteczkowych , chce zrobić kartki i sprzedać je na kiermaszu. Zarobione pieniądze przeznaczy dla 3- letniej córeczki znajomej. Mała zachorowała na raka .
Mam sporo różności, które zakupiłam ale też wiele dostałam przy okazji wygranych w różnych zabawach, więc troszkę wysłałam .
Widziałam u
Edyty ,że jeszcze dzisiaj pojawiły się komentarze o chęci wysłania papierów, przydasi , chyba jeszcze można się przyłączyć.
Dziękuję za pochlebne (innych nie było ) komentarze na temat moich ptasich kolczyków.
Kolczyki są troszkę inne, niż te które służyły za wzór. Tak o moim supłaniu napisała
Swietłana na swoim blogu cyt.
Basia lewą połowę uplotła tak, jak ja mówiłam, a prawą pojęcia nie mam,
jakim sposobem robiła, ale i tak wyszło bardzo ładnie :)