sobota, 7 lutego 2015

Podkładki ze sznurka !

Zaczęłam je jeszcze 2013 r w czasie pobytu na rehabilitacji w szpitalu.
Chodziłam na spacery i przy okazji robiłam malutkie zakupy. Gdy zobaczyłam sznurki nadające się do robienia szydełkiem kupiłam kilka kłębuszków. Dołączyłam ozdobną nitkę zrobiłam podstawki pod kubeczki. 

Kilka małych i jedną większą.

 Dzisiaj znowu warsztaty mikromakramowe, jedna z uczestniczek świętuje . Chciałam jej dać malutki niezobowiązujący prezencik



Zapakowałam 4 podkładki, zaniosłam i troszkę zaniepokojona czekałam, czy prezent się spodoba.
Chyba spodobał się ;-)
A ja zjadłam 2 (słownie dwie ) porcje przepysznego tiramisu !

 O samych warsztatach będzie w następnym wpisie .

Bardzo, bardzo, bardzo dziękuję wszystkim za cudne komentarze !
O mojej  krzyżykowej pracy napiszę dopiero wtedy, gdy aniołki dotrą do Dziewczyn, które wygrały moją rozdawajkę.

środa, 4 lutego 2015

Środa , krzyżyki , szydełko i książka.

Przeczytałam książkę pokazywaną przez ostatnie środowe wpisy  (czytanie i dzierganie )  , dodatkowo jeszcze "Wędrującą książkę"
 Debbie Macomber " Skrawki życia" . Pierwsza część bardziej mi się podobała, ale dla odpoczynku można i tą przeczytać.
Firankę dalej szydełkuję , jeszcze kilka rządków, i będą dwa różne motywy . Wtedy łatwiej będzie mi wyliczyć ile muszę zamówić nici.
Aniołki z literkami też wyszywają się :-)
Niestety do mikro makramy nie miałam czasu przysiąść, a robię śliczną zawieszkę.


Dzisiaj tak szybciutko , bo rano muszę być wypoczęta.
Jedziemy do Koszalina na pogrzeb kolegi.

wtorek, 3 lutego 2015

Kartki trzy !

Różne są zabawy na blogach.
Ta rozdawajka bardzo mnie zaciekawiła.
Był jeden dodatkowy warunek- trzeba wysłać pustą kartkę.
Nie jestem biegła w tworzeniu kartek, ale zgłosiłam się, każda okazja do ćwiczeń jest dobra.




ale świetne kolory tu się pojawiły, jak w realu ;-)
Gdy przeczytałam dopisek goji , że karteczka którą do niej wysyłamy  "idzie " na aukcję na rzecz brzeskich pięcioraczków.
 Można pomóc !
Teraz to miłam stresa , zrobiłam  trzy ! Nie potrafiłam wybrać, którą mam wysłać.
Wysłałam trzy, może chociaż jedna znajdzie nabywcę !
Na kartce z napisem dziękuję wykorzystałam kwiatek, który dostałam kiedyś od  Kuby . Przy okazji wzięłam udział w losowaniu scrapek ;-) Nie wylosowałam ale świetnie bawiłam sie przy produkcji karteczek

I jeszcze jedna sprawa!
 Edyta  poprosiła o przesłanie karteczek lub papierów i przydasi karteczkowych , chce zrobić kartki i sprzedać je na kiermaszu. Zarobione pieniądze przeznaczy dla 3- letniej córeczki znajomej. Mała zachorowała na raka .
Mam sporo różności, które zakupiłam ale też wiele dostałam przy okazji wygranych w różnych zabawach, więc troszkę wysłałam .
Widziałam u Edyty ,że jeszcze dzisiaj pojawiły się komentarze o chęci wysłania papierów, przydasi , chyba jeszcze można się przyłączyć.

Dziękuję za pochlebne (innych nie było ) komentarze na temat moich ptasich kolczyków.
Kolczyki są troszkę inne, niż te które służyły za wzór. Tak o moim supłaniu napisała Swietłana na swoim blogu cyt. Basia lewą połowę uplotła tak, jak ja mówiłam, a prawą pojęcia nie mam, jakim sposobem robiła, ale i tak wyszło bardzo ładnie :)