niedziela, 1 lutego 2026

Co robiłam, gdzie byłam - październik.

      Od końca listopada nie wchodziłam na bloga, ale to mój pamiętnik, powinnam go uzupełnić :-)

   Zapisuję wszystkie wyjścia, zrobione prace w kalendarzu, łatwiej mi teraz odtworzyć, co działo się kilka miesięcy temu.

Nie napisałam  co porabiałam w październiku. I o tym w skrócie :-)

 4.10  monotypia - https://www.facebook.com/InkubatorSlupsk, warsztaty prowadziła Iwona Skarzyńska


10.10 Koncert w Filharmonii


12.10 Koncert Familijny w Filharmonii

W samo południe wybraliśmy d0 filharmonii na koncert da dzieci. Cudownie było je obserwować jak uczestniczyły w koncercie i przeżywały to. Przed koncertem był wykład o zachowaniu się w czasie koncertu. Prowadząca przybliżyła też dzieciom ( ja też na tym skorzystałam) trudne wyrazy :-)


15.10 Dom Kultury w Ustce

Rok akademicki UUTW uroczyście rozpoczął się  w Domu Kultury.

18.10 transfer - warsztaty odbyły się w Inkubatorze i poprowadziła je Iwona Skarzyńska



19.10 Pokaz strojów historycznych w Bibliotece

Odbyło się spotkanie zorganizowane przez Koło Historii Kultury Materialnej XIX w. "Secesja ". Uczestniczyłam w wykładzie, pokazie mody i warsztatach historycznych


 

20.10 W Bunkrach Bluchera odbyło się spotkanie integracyjne UUTW

Wykład, potem grochówka, kiełbaska, ciasto i kawa :-)

23.10 SOK, warsztaty tkackie

Na warsztacie "Tęczowe gobeliny" w Manufakturze Emcek utkałam malutką podkładkę pod kubek.



25.10 Objazda, pokaz mody rękodzielniczej


26.10 Multikino

Z koleżankami z UUTW wybrałam się na retransmisję koncertu, podobał mi się bardzo. Szkoda tylko, że zamiast muzyków na przykład saksofonistki, grającego na trąbce czy pianistki oglądałam wzruszoną, płaczącą widownię. W drugiej części koncertu tańczącą widownię. Bardzo nie lubię filmów z wesela, a większość widowni tańczyła tak jak na polskim weselu o godzinie 4:00 nad ranem.

Koleżanka już chyba nie będzie nigdy chciała siedzieć koło mnie, bardzo marudziłam 🤭 


30.10 Strefa Kobiet  decoupage

Od pewnego czasu często uczestniczę w warsztatach zorganizowanych przez to stowarzyszenie. Decoupage troszkę już znam, ale ja na te spotkania chodzę by być z  ludźmi :-)

Słoik czeka na dokończenie.



Z większych prac obok sporej ilości kartek , czekoladowników zrobiłam album morski wg projektu Doroty Kotowicz, jest kilka rękodzielniczek których projekty bardzo lubię. dorota do nich należy.


Warsztaty z Ewą Kaak-Constancją to ogromna przyjemność, Zakupiłam warsztaty z Kitem ( zestawem materiałów). Zrobiłam;

mały okrągły albumik




prostokątny albumik 



walizeczkę, zrobiona została od zera




wieżyczkę z trzech okrągłych pudełek





2 komentarze:

  1. Masz naprawdę imponujące osiągnięcia, a zapał do różnych aktywności gorąco podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj działo się u Ciebie, podziwiam!! Starczyło Ci tego października na wszystkie te aktywności, ale w sumie to fajnie że nie siedzisz w domu jak to niektórzy potrafią na emeryturze.
    Super prace powstały na tych warsztatach wszystkich.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń