Kristin Harmel "Słodycz zapomnienia"
Renata Kosin "Zapach fiołków"
Bardzo ciekawe książki pokazałaś, czytałam pierwszą.Niech w grudniu będzie wiele cudnych lektur. Uściski. :)))
Dziękuję. Dzisiaj Ślubny przyniósł mi nastepną porcję książek z biblioteki :-)pozdrawiam
Basiu sporo czytasz, pierwszych dwóch autorek nie znam . Karolinę Wilczyńską czytam i lubię jej pisanie, ale tych jej książek nie czytałam , będzie trzeba nadrobić :-)Pozdrawiam
Cztery książki na miesiąc to standard, gdy jest więcej to znaczy nieprzespane noce :-)pozdrawiam Aniu
Fajne przeczytane na Wilczyńską muszę się skusić dawno nie czytałam :) haha oj tak noce nie przespane pozdrawiam
U mnie słodycz zapomnienia czeka w kolejce do czytania, myślę że już nie długo do niej dotrę.
Bardzo ciekawe książki pokazałaś, czytałam pierwszą.
OdpowiedzUsuńNiech w grudniu będzie wiele cudnych lektur. Uściski. :)))
Dziękuję. Dzisiaj Ślubny przyniósł mi nastepną porcję książek z biblioteki :-)
Usuńpozdrawiam
Basiu sporo czytasz, pierwszych dwóch autorek nie znam . Karolinę Wilczyńską czytam i lubię jej pisanie, ale tych jej książek nie czytałam , będzie trzeba nadrobić :-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Cztery książki na miesiąc to standard, gdy jest więcej to znaczy nieprzespane noce :-)
Usuńpozdrawiam Aniu
Fajne przeczytane na Wilczyńską muszę się skusić dawno nie czytałam :)
OdpowiedzUsuńhaha oj tak noce nie przespane pozdrawiam
U mnie słodycz zapomnienia czeka w kolejce do czytania, myślę że już nie długo do niej dotrę.
OdpowiedzUsuń