Dalej dziergam serwetę, ale czytam już następną książkę.
W ciągu tygodnia przeczytałam Johna Grishama "Uprowadzenie" - jak dla mnie szału nie ma , ale czytało się lekko, łatwo i przyjemnie. Dwa dni i książka odłożona do przeczytanych.
Teraz czytam "Zagubieni" S.J. Boltona.
Nie lubię pisać recenzji książek, tak jak nie lubię opowiadać o obejrzanych filmach.
Przepiszę tylko jedno zdanie z okładki
"Mocna narracja, atmosfera niepewności i para "dysfunkcyjnych", lecz zadziwiająco sympatycznych bohaterów składają się na ten trzymający w najwyższym napięciu psychologiczny kryminał" "Booklist"
Na zdjęcie wcisnęła się kosmetyczka o której pisałam wczoraj, zazdrośnica liczyła na chociaż jedno porządne zdjęcie
Witam nową obserwującą i dziękuję wszystkim za komentarze !
Idę poznawać nowe blogi które poznaję bawiąc się z Manetą i Danutką.










