Nie powinnam równocześnie robić sukienkę i oglądać film Julie & Julia, który mimo że znany wciąga.
Prułam 4 ząbki na dole sukienki. Jak pisałam wcześniej nie obcinam na razie nitki więc gdy zauważyłam błąd w jednym z wcześniej zrobionych ząbków, musiałam spruć te zrobione później.
W końcu ząbki zrobiłam, wykończyłam szydełkiem.
Zostało troszkę nici więc postanowiłam zrobić rękawy .
Jednak w takie upały nie włożę sukienki z rękawkami, zrobię je później.
Sukienkę ułożyłam równo. Te krzywizny, różnej wielkości pachy i szerokość ramion, to nie ja .
To wina aparatu i perspektywy, o której wiem tyle , że jest.
Sukienkę wyprałam i suszy się już drugi dzień. Mimo upału .
![]() |
| z tej bawełny powstała moja sukienka |
A te dwa następne zdjęcia są zrobione jeszcze przed blokowaniem.
Wypatrzyłam śliczną chustę i ona będzie następną większą dzierganą przeze mnie rzeczą.
Ale o tym potem, teraz muszę dokończyć różne rozpoczęte mniejsze projekty. (łoł, ale to zabrzmiało ;-)










