minął dzień

Minął dzień

czwartek, 18 sierpnia 2011

Niespodzianka!

Wczoraj rankiem zabrzmiał telefon, to zadzwoniła Alicja. Ucieszył mnie ten telefon, pogadałyśmy o tym i o owym.
Fajnie, że pamięta o mnie;-))

Minęły dwie, trzy godziny, zadzwonił domofon, to znowu była Alicja ;-)))

Syn zabrał ją ponownie do Ustki, a Alicja nie zawiadamiając o swoim pomyśle postanowiła mnie odwiedzić. Totalne zaskoczenie, były nawet z mojej strony łezki.

Pogadałyśmy i po krótkiej tym razem wizycie odprowadziłam Alicję na przystanek, wróciła do Ustki wykorzystać słońce, po które tu przyjechała;-)


Znacie ten kawał; zaprasza facet gości na swe urodziny i mówi kopcie w drzwi nogą, to wam otworzę...
Nie wiem jak Alicji udało się zadzwonić do moich drzwi ręce przecież miała zajęte prezentami;-)))

Dostałam śliczności.

chustę, a właśnie szukałam wzoru by sobie jakąś wydziergać;-)



konia z cudowną grzywą, (rozbrajają mnie takie maskotki) śliczny, dopracowany w każdym szczególe



miniaturkę orchidei, jak widać na zdjęciu jest ślicznie różowa;-)
A jakie swietne miejsce dla niej znalazłam, pamiętacie tę serwetkę od Zygfryda?



i słodkości, mniam ,mniam został po nich smak, no troszkę odłożyłam na później;-)

Ślubny zrobił nam zdjęcie, moja fizis raczej nie fotogeniczna dzisiaj, ale trudno musiałam mieć zdjęcie z Alicją i zaprezentować się w nowej chuście. A chusta śliczna jest;-)))



Alicjo dziękuję, za przyjazd, za niespodziankę, za prezenty oczywiście też;-)))


Trzpiocie, przeczytałam Ślubnemu, twój komentarz, chciał przesłać ci buziaka, ale po przejściu przez cenzurę został tylko uśmiech;-)))
Bloguniedzielny, też chciałabym te wzory, a właściwie to chciałabym takie serwetki, bo ten sposób robienia serwetek jest mi obcy.
Kubo,masz w pełni rację, już myślałam o wyłączeniu możliwości komentowania przez anonimy, tak jak radziła mi Aneladgam, ale ja też korzystałam z tej opcji, jednak podpisując się, gdy mieliśmy wszyscy problemy z komentowaniami. Uff, ale długie zdanie mi wyszło, mam nadzieję, że zrozumiałe.
O rety Kubo, ty nie tylko cudnie tworzysz, ty znasz się tez na komputerach!

Czy dobrze odmieniałam wszystkie nicki, mam często z tym problem.

28 komentarzy:

  1. Fajne odwiedzinki, a mi się też marzą czasem odwiedziny wirtualne z Twojej strony! ;)
    Chusta bajeczna, cudna po prostu!
    Pozdrawiam Was serdecznie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miłe spotkanie i piękne prezenty!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ Ci pięknie w tej chuście! Ta Ala to czarodziejka!

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudne upominki i bardzo miłe spotkanie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Barbaro, wyglądasz kwitnąco w tej chuście! Ale cóż się dziwić - prezenty super i odwiedziny przemiłe! W takim towarzystwie rekonwalescencja przebiega znacznie lepiej!

    OdpowiedzUsuń
  6. chusta i serwetka są przecudne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. zawsze najmilsze są niespodzianki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja Ci przede wszystkim zazdroszczę tych odwiedzin :) Dobrych i kochających ludzi wokół nas nigdy dość :)

    OdpowiedzUsuń
  9. chusta jest przepiękna!!! ah, jak Ci jej zazdroszczę :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj, ile prezentow :) Sliczna chusta! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajne są takie niespodzianki :) I wcale źle nie wyglądasz!

    http://anek73.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. Na pewno przemiłe spotkanie :))) Prezenty piękne, śliczna ta chusta. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne spotkanie i prezenty super :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Takie spotkania dają tak dużo energii. kurcze chyba musimy urządzić jakiś zlot "blogowych czarownic". I nazwa nawet nawet. piękna chusta, a konik - dzieło sztuki.

    OdpowiedzUsuń
  15. Przesympatyczna niespodzianke mialas:))i sper prezenty:))
    Pozdrawiam Asia

    OdpowiedzUsuń
  16. gratuluje udanego spotkania :* jak miło mieć takich przyjaciół :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo sliczne prezenty, chusta jest bardzo mila :) Nawet zazdroszcze pani, chcialabym taka :)) Ilez pracy kryje sie w koniku! Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękne prezenty, konik rewelacja !

    OdpowiedzUsuń
  19. wspaniała niespodzianka ! tyle wspaniałości na raz !

    OdpowiedzUsuń
  20. bo nie ma jak miła niespodzianka :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mój odmieniłaś bardzo dobrze ;)
    A na tym zdjęciu wyglądasz tak, jak Cię zapamiętałam, nie wiem czego Ty chcesz :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajne odwiedziny i prezenciki. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Wspaniałe są takie niespodzianki:)Chusta prześliczna:)
    Cieplutko pozdrawiam i życzę słonecznych chwil:)

    OdpowiedzUsuń
  24. NOOO TAK CHYBA Z TEGO SAMEGO MIASTA:)))POZDRAWIAM-A CHUSTA PIĘKNA:)))

    OdpowiedzUsuń
  25. bardzo miło czyta się ten post...przepełniony pozytywnymi wrażeniami i pogodą ducha:)
    prezenty sliczne a taka niespodzianka sama w sobie jest czymś pięknym:)

    OdpowiedzUsuń
  26. O matko, ile masz komentarzy!!!!!!!!
    Bardzo fajnie obie wyszłyście, a chusty to Ci tak zazdroszczę, że szok!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń