minął dzień

Minął dzień

sobota, 30 września 2017

Kartka przestrzenna

U Ewy od pierwszego września trwa nowa zabawa, co dwa miesiące Ewa będzie pokazywała wzór i kursik, a my będziemy robiły przestrzenną karteczkę.



A oto pierwszy wzór karteczki przestrzennej, którą powinniśmy zrobić do końca października.



W moim wykonaniu wygląda tak:

przód kartki

tył kartki

jeszcze raz przód

a tutaj karteczka bokiem

stojąca karteczka

Zrobiłam wielkanocną kartkę z motywem folkowym. Nie mam tak dużych kopert, więc tę też skleiłam.
Zgłosiłam ją też do zabawy u Ani.

piątek, 29 września 2017

Wrześniowe kartki u Ani !

Tym razem u Ani propozycje kartek podała Ola


1. Boże Narodzenie - kartka w stylu Black&White

 2. Okolicznościowa - kartka w stylu Clean&Simple
                                    3a. Wielkanoc - kartka z elementem folkowym                                                                                       3b. Ślub - kartka z cytatem

Najłatwiej było z karteczką okolicznościową, zrobiłam bowiem taką dla koleżanki "na okoliczność" ślubu, była jej potrzebna. Poprosiła, a ja nie umiałam odmówić ;-)


Następna w kolejności powstawania to kartka bożonarodzeniowa, czerń i biel


digi stempel  -http://projectgallias.blogspot.com/p/digi-for-free.html#

I ostatnia w kolejności ślubna kartka z cytatem lub folkowa Wielkanoc .
Zrobiłam folkową wielkanocną ,przestrzenną karteczkę , którą zgłosiłam też do Ewy.




I wszystkie trzy karteczki razem.




Zaległości w tym miesiącu nie udało mi się nadrobić, ale same widzicie co się u mnie dzieje ;-)
Serdecznie wszystkich odwiedzających i komentujących pozdrawiam - Basia

czwartek, 28 września 2017

Skarpetki.

Przędę i przędę a skarpetki zrobiłam z kupionych nici.
Wyjaśnieniem może być informacja, że wszystkie w grupie swołowskiej robiłyśmy  skarpetki z kupionej wełenki.
Początek skarpetek już pokazywałam tu klikaj. Dzisiaj miałam dzień wolny od przędzenia i po powrocie od kosmetyczki dokończyłam skarpetki.

w skarpetkach jest cieplutko w stopy

pięta jest robiona podwójnie, nauczyłam się tego na warsztatach

spuszczanie na paluszki zrobiłam wg mojego przetestowanego już niejeden raz sposobu

Koleżanka podrzuciła mi wczoraj wełenkę skarpetkową, powstanie więc ich więcej ;-)
Będę jednak robiła od palców i na  drutach na żyłce.

Pisałam o dniu wolnym od przędzenia, bo w związku z Światowym Dniem Przędzenia przędłyśmy przez kilka dni w różnych punktach Słupska. Ja przędłam w poniedziałek na ul Wojska Polskiego, we wtorek w bibliotece, dla pierwszaków i w środę na tarasie przed Emcekiem. Inne dziewczyny przędły jeszcze w czwartek i w piątek. Ja w tym czasie byłam jeszcze na wycieczce, kiedyś o niej napiszę.
Wczoraj przędłam na kołowrotu, bo przędzenie na wrzecionie jest wolniejsze.


To jest zdjęcie z przędzenia na ul Wojska Polskiego. Wygląda,że nikogo oprócz mnie nie ma, ale to przypadek, bo miałyśmy całkiem sporą widownię.

sobota, 23 września 2017

Prządka.

Ta prządka to nie ja , to Ela Reglińska.
Ela prowadzi  warsztaty w Swołowie.
Wszyscy już chyba wiedzą, że ja tam z ochotą już drugi rok na warsztaty uczęszczam.
Dzisiaj dostałyśmy stos wełny.
to jest czubek stosu, który otrzymałyśmy i tylko część kolorów

Ela opowiedziała nam o zestawianiu kolorów i pokazała książkę którą możemy się posiłkować.


Potem same komponowałyśmy różnokolorowe zestawy, czasami wcale nie zaglądając do książki. Ja prawdę mówiąc poszłam na żywioł ;-)

Tę wełnę przędłam na wrzecionie ,
tę zaś na kołowrotku.
 Taki nieduży kłębuszek uprzędłam przy pomocy koleżanki, ręce i nogi odmawiały posłuszeństwa. Czyżbym jeszcze czuła zmęczenie po wycieczce ? Wróciłam do domu przed 22.00 a już o 10.00 dnia następnego byłam na warsztatach.



Ja prząśniczką nie będę, kołowrotka sobie nie kupię, ale to co zdziałałam dzisiaj spodobało mi się bardzo.
Przyniosłam troszkę czesanki do do domu  i oglądając nagrane w ciągu mojej nieobecności programy przędłam na wrzecionie.

Troszeczkę uprzędłam.

czwartek, 21 września 2017

Znowu podaj dalej!

Zapisałam się do tej zabawy wtedy, gdy jeszcze nie wywiązałam się z poprzedniej.
Dusia spisała się nad podziw sprawnie i szybciutko zostałam przez nią obdarowana.
Zdążyłam też już z nici otrzymanych od Dusi zrobić chustę, taką niedużą do noszenia pod kurtką, płaszczykiem.


to jest oryginalny kolor

Wtedy też  spięłam się  i moje przesyłki wreszcie do adresatek dotarły .

Tym razem prezenty ode  mnie nie będą w całości niespodzianką. Na zdjęciu poniżej jest bransoletka. Jest ona zrobiona wg schematu Swietłany Karimowej, mojej mentorki z warsztatów , które odbywają się w słupskim Emceku



Podoba się ?
Koraliki zamówię zaraz po powrocie z wycieczki do Karpacza i Pragi na którą to jedziemy właśnie dzisiaj, odbiorę je i w krótkim czasie zrobię prezenty. Kolor będzie niespodzianką. Jeżeli któraś z zapisanych  będzie chciała dostać tę na zdjęciu to się dogadamy ;-)

To proszę się zapisywać.

Ogłaszam zabawę u siebie! :) Dwie pierwsze osoby, które zostawią pod tym postem komentarz z chęcią zabawy obdaruję w ciągu roku  paczuszkami, częściowo niespodziankami :) Po otrzymaniu ode mnie paczuszki adresatki organizują zabawę u siebie.

Obiecuję, jako że już część paczuszki jest wiadoma a malutkie do tego dodatki zorganizuję w niedługim czasie. Nie będzie tym razem długiego czekania na prezenty. Dotrą zanim Mikołaj zacznie pakować swój worek ;-)

Z wycieczki wracamy w piątek. Chyba więc dopiero rano w sobotę wpadnę na bloga.

wtorek, 19 września 2017

Wrześniowe wyzwanie u Uli.

Tym razem nie możemy narzekać, że nie podszedł nam temat ,  jest wybór  !
Babeczka czy Trzej Królowie


http://kulskowo.blogspot.com/2017/09/551-kartki-bn-2017-wrzesienwytyczna.html
Wybrałam Trzech Króli

Grafika  - tu klikajcie
Ponadto pobawiłam się maską i pastą. 

Post opublikuje się sam w czasie mojego wyjazdu. 

niedziela, 17 września 2017

Swołowskie skarpetki.

Dlaczego swołowskie ?
Bo robione w Swołowie . Lubię tam jeździć.

Prowadząca warsztaty skarpetkowe wyrabia piętę w sposób jakiego nie znałam. Sprawiła mi ta pięta troszkę kłopotów. Wciąż wypadały druty, a już myślałam, że ten post to będzie chwalenie się jakie to było łatwe i przyjemne.
Sabina (prowadząca warsztaty) przywiozła ze sobą materiały poglądowe


W sobotę było dosyć ciepło i mimo wciąż chowającego się za chmury słoneczka dziergałyśmy na podwórku.

W domu postanowiłam podgonić troszkę pracę i wieczorem zrobiłam prawie cały ściągacz do następnej skarpetki. Niestety bark tego mojego robienia na drutach jeszcze nie  polubił.


Niedziela była następnym dniem dziergania. Znowu ładnie i znowu dzierganie na podwórku.Niestety nie zrobiłam skarpet w całości. Byłam bardzo zajęta gadaniem ( za to moje gadulstwo pewnie mnie niedługo wyrzucą z grupy) i zajadaniem się pizzą, którą już po raz kolejny upiekłyśmy sobie w czasie trwania warsztatów.

Skarpetki dokończę dopiero w następny weekend, bo jutro o godz 6.00 zbiórka i wyjazd na wycieczkę. Muszę się jeszcze spakować.
Następne spotkanie w Swołowie już w czwartek i niektóre z nas będą się spotykać codziennie aż do środy. jadwa dni niestety opuszczę. Wracam z wycieczki dopiero w piątek wieczorem.

piątek, 15 września 2017

Wrześniowe bombkowanie.

Bombki tym razem wyszyły się "piorunem". Wzory otrzymałam 27 sierpnia i 30 sierpnia już były gotowe.


Przy wyszywaniu nie ustrzegłam się pomyłek,ta powyżej ma mały błąd ;-)




 I na koniec domek, który jest dodatkiem do bombeczek. Początkowo nie podobał mi się, jednak zmieniłam zdanie ;-) Powstał mały piernikowy domek.



Tym razem ustawiłam dzień i godzinę by nie przegapić terminu. Post opublikuje się automatycznie:-)
 

Candy w ArtBrawurce


Już teraz by nie spóźnić się ze świątecznymi ozdobami trzeba zacząć o nich myśleć. Planować, zbierać materiały.
I jest ku temu okazja, na powstałym niedawno blogu ArtBrawurka trwa candy


W pierwszym Brawurkowym candy do wygrania są:
 papiery do scrapbookingu, tekturki i dodatki świąteczne.

Ja się zapisałam, a Wy ?

czwartek, 14 września 2017

Kolczyki

Lubię komplety biżuteryjne. Skorzystałam więc z okazji i do bransoletki  w tym tygodniu na warsztacie w emceku zrobiłam pasujące kolczyki.




Podoba mi się ten komplecik, zamówię koraliki i zrobię sobie w innym kolorze . Może kolczyki będą miały chwost?

Dziękuję wam Wszystkim z liczne odwiedziny i komentarze.

środa, 13 września 2017

Candy w Haftowanym zaciszu

Agnieszka na swoim blogu ogłosiła candy

A teraz zacytuję Agnieszkę co po wylosowaniu można od niej otrzymać

Do zgarnięcia  m.in. :
*przydasie do haftu (kanwa, muliny)
*przydasie do scrapbookingu (scrapki, papiery, kartki bazowe, perełki itp.)
Dodatkowo w paczce znajdzie się kilka drobiazgów dla ciała i duszy
oraz coś wykonanego przeze mnie :)
Ja się zapisałam, bo zapowiada się ciekawie ;-)

Ruda mama i prezenty.

Zostałam wylosowana w candy u Rudej mamy
Do wzięcia udziału w zabawie skusił mnie cudny igielnik bo to on był główną nagrodą


Jak widać igielnik jest przeznaczony dla mnie !

Oprócz igielnika dostałam kanwę, naklejki,świeczki, czekoladę i inne słodkości.


Wśród prezentów była też śliczna karteczka zrobiona przez Rudą mamę.

 
Sylwio, dziękuję. 
Prezenty od Ciebie sprawiły mi dużą przyjemność.

wtorek, 12 września 2017

Karteczki okolicznościowe

 Ogromnym dla mnie stresem jest robienie karteczek na zamówienie. Najczęściej odmawiam. Jednak czasami osoba prosząca tak mną zakręci, że się zgadzam.

Ślub

karteczkę zgłoszę w zaległym, lipcowym wyzwaniu u Ani


Ta karteczka odpowiada wyzwaniu u Ani we wrześniu, zgłoszę ją.

Rocznica ślubu-


Urodziny
 Karteczka na 50te urodziny dla kobiety, tej  która obchodzi 25lecie ślubu


Te kwiatki sama zrobiłam