minął dzień

Minął dzień

piątek, 1 października 2010

Wyróżnienie

Dziś Dzień Uśmiechu przesyłam wszystkim szczery uśmiech.
Uśmiechajmy się gdy mamy powód i bez powodu;-)))

Powodów do uśmiechów ciągle dostarcza mi bywanie na Waszych blogach.
Wczoraj od Miejsca Sympatycznych Klimatów otrzymałam wyróżnienie



Mam je przekazać kolejnym 10 osobom, które wg mnie prowadzą bardzo ciekawe blogi - to bardzo trudne zadanie, bywam na wielu,wielu, wielu blogach i nierzadko spotykam się ze znaczkiem; "komentarze są najmilszym wyróżnieniem":)
Sama nie mam takiego znaczka, ale też mam takie właśnie zdanie;-)))
A blogów, które bardziej niż ja zasługują na to wyróżnienie znam dużo.

Jedna zasadę już złamałam;-)
Chciałabym wiele blogów wyróżnić... ale robiłam to już wielokrotnie na poprzednim blogu i zawsze miałam niedosyt.Dużo czasu mija mi na wpisywaniu komentarzy, to są moje wyróżnienia;-)

Jest jeszcze jedna zasada, osoba wyróżniona powinna napisać "CO SPRAWIA ŻE JESTEM SZCZĘŚLIWA"
moi bliscy są zdrowi - jestem szczęśliwa!
piękna pogoda za oknem - jestem szczęśliwa1
podobają się moje prace - jestem szczęśliwa!
niespodziewanie zadzwonił telefon od dawno nie słyszanej osoby - jestem szczęśliwa!

Moim zdaniem szczęśliwymi jesteśmy wtedy, gdy tego chcemy. Nawet w chwilach, dniach dla nas nieprzychylnych są chwile szczęśliwe.

Odpowiedzi na komentarze;

Miód spływał na moje serducho, gdy czytałam, że pokrowce na okulary się podobają. Może nie wszyscy noszą okulary na co dzień, ale słoneczne powinni wszyscy nosić;-)

Azalio i Zulko to wyszywanie troszkę trwało, niestety nie mogę obiecać, że zrobię Wam już teraz zaraz... ale może kiedyś? Już następne robię i odłożyłam na później.Teraz już mam krzyżykowe święta na tapecie;-)))

Aneladgam,Bitwa na poduszki trwa, doczytałam się, że głosować mogą tylko osoby, które posiadają dorobek szyciowy. Uszycie kilku drobiazgów nie uprawnia mnie chyba do głosowania;-) a swoich faworytów mam.

Żeby nie było tak zupełnie bez robótkowo pokażę poduszeczkę na igły. Zrobiłam ją jeszcze przed pójściem na rehabilitację.



Nic nowego, kształt i wzór ogólnie znany, ale brakowalo mi drugiego igielniczka;-)

7 komentarzy:

  1. Na pewno zaslugujesz na wyroznienie. Twoj optymizm i ciagly usmiech zaraza i jest to warte wyronienia :))

    Igielniczki super :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudne są te Twoje krzyżyki. Podziwiam i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne kolory tej poduszeczki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Basiu! Dziękuję za zaproszenie:) Tak sobie myslę, że może odwiedzimy Cię któregoś dnia po wizycie u rehabilitantki - z jagódką od tygodnia jeździmy:) Omówimy szczegóły telefonicznie:) Pozdrawiam serdecznie.
    Ps. też muszę sobie zrobić poduszeczki na igły.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja poczekam na to etui. Daj znać, jak będziezsz gotowa do krzyżykowania i co chciałabyś w zamian.

    OdpowiedzUsuń
  6. Słodki igielniczek :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny igielniczek, śliczny kolor. Tej jesieni urzekły mnie odcienie lawendy i wrzosu. Tym bardziej go podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń