niedziela, 11 lutego 2018

Jak minął tydzień.

Od ostatniego wpisu dużo się działo, a ja nie mam co pokazać.
W środę byłam na kursie patchworku. Jednak następnej poduszki w domu nie dokończyłam . Padła mi maszyna. Uproszony pan naprawiacz  maszynę w ciągu jednego dnia naprawił. 
Więc w piątek mogłam być na kolejnych zajęciach z szycia patchworku bo szyjemy na własnych maszynach.
 Szyłyśmy torbę. Jej szycie będzie trwało dwa dni zajęć na kursie, więc znowu nie mam co pokazać.
W sobotę na warsztacie , a jakże znowu organizowanym przez firmę Metodis, filcowałyśmy szkatułki (domki) na biżuterię. Praca schnie . Po wyschnięciu będę ozdabiać haftem, koralikami. 
Wizja się krystalizuje.
Jak wyglądają nasze prace można obejrzeć na fb - klikaj
Za zgodą autorki zdjęć dla  nie bywających na fb wrzucam dwa, z moim domkiem w roli głównej.



Dzisiaj już niedziela , ferie minęły jak z bicza strzelił. Nie zrobiłam ani jednej kartki. 
Byłam za to trzy razy w bibliotece usteckiej  na spotkaniach robótkowych z dziećmi. Trzy razy na kursie patchworku. Raz  na warsztacie filcowania na mokro.


22 komentarze:

  1. Dość intensywny czas :)
    A filcak fajny. Czekam na skrystalizowanie wizji :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dużo się działo
    Domek już wygląda jak z bajki

    OdpowiedzUsuń
  3. Podziwiam Twoja kreatywność, intensywność bycia i życia.
    Domek jest śliczny. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.
      Nie lubię za długo siedzieć w domu.

      Usuń
  4. Świetny pomysł z tym domnkiem ale i realizacja piękna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwona ma dużo pomysłów. A prace wykonane przez nią zachwycają. Podpatruję i uczę się.

      Usuń
  5. No to widzę, że czas dość napięty.

    OdpowiedzUsuń
  6. Intensywny tydzień , ale przecież Ty nie usiedzisz na miejscu . Basiu nieustannie Cie podziwiam za Twoja aktywność.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Domek podoba mi się, jest nieco baśniowy i pobudza wyobraźnię. Podziwiam ludzi, którzy mają głowę pełną pomysłów i wytrwale je realizują.

    OdpowiedzUsuń
  8. Domek bardzo ładny. Efekt końcowy po dodaniu wszystkich ozdób będzie będzie zachwycający. U mnie twórczy zastój. Nie zrobiłam ani jednej kartki. Ale trochę czytam. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za pochwały domku. Sama jestem ciekawa jak będzie wyglądał gdy go wykończę ;-)
      Ja po dłuższym czasie zrobiłam jedną karteczkę i wcale mnie do nich nie ciągnie. Widocznie czasami tak mamy.
      serdecznie pozdrawiam

      Usuń
  9. Fajny pomysł i wykonanie bajkowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, pomysł Iwony a ja - tak bardzo się starałam układając wełnę ;-)

      Usuń
  10. Poszalałaś:) Tylko co to za mina??

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowny jest ten odcień zieleni. Przypomina poszycie lasu. Nożna się zakochać w takiej bajkowej dekoracji. Szczrze gratuluje.

    OdpowiedzUsuń