e

Minął dzień

czwartek, 28 października 2010

Moja wymianka ;-)

Pisanie do mojej grupy wymiankowej pod nazwą bloga nie zdało egzaminu.Będę pisała w postach;-)

Po pierwsze;
kilka dni temu zrobiłam losowanie - kto do kogo wysyła fanty. Rozesłałam adresy. Nikt nie zgłosił braku adresu. Rozumiem więc,ze wszystkie wiemy do kogo ślemy liścik vel paczuszkę;-)
Po drugie;
w tym samym dniu wylosowałam jeden adres pod który wysłałam obiecaną książkę o Świętach Bożego narodzenia i bombkę karczocha. Zdjęcia tego co otrzymała Agajaw można obejrzeć u niej na blogu. Ja sobie pozwolę jedno zdjęcie z Jej bloga pokazać;-)



Agajaw, cieszę się że przesyłka dotarła bez problemu.
Do całości miała być dołączona karteczka, niestety sama nie wskoczyła do paczuszki a ja to przeoczyłam;-))))
Woreczka sama nie szyłam , to po prostu opakowanie jednej z moich fajek. A że flanelka rzeczywiście super to użyłam go jako opakowanie;-)))
Po trzecie;
Janeczka spytała mnie jakie zdjęcia mamy opublikować u siebie 6 grudnia.
Tak jak pisałam w propozycji wymianki , zdjęcie tego co otrzymałyśmy i zdjęcie tego co zrobiłyśmy z otrzymanych przydasi i półfabrykatów. Oczywiście można też pochwalić się tym co wysłałyśmy. Przecież im więcej zdjęć tym lepiej;-)
Po czwarte;
po otrzymaniu przesyłki, bardzo proszę o powiadomienie mnie o tym. Chciałabym trzymać rękę na pulsie i w razie komplikacji interweniować odpowiednio wcześnie;-)
Po piąte;
pamiętamy o wysłaniu przesyłki w takim terminie, by już 15 listopada (najpóźniej) była u adresatki.
Wysyłki już się zaczęły ;-)))

I to byłoby tyle na dzień dzisiejszy;-)))

środa, 27 października 2010

Wyróżnienie

Od Miejsca Sympatycznych klimatów, Igi i Sebastiana otrzymałam wyróżnienie, dziękuję;-)))



A oto zasady do których trzeba się zastosować przyjmując "Słoneczną nagrodę" i przekazując ją dalej :
1. umieścić powyższe zdjęcie na własnym blogu
2. przyznać nagrodę 12 innym bloggerom i zalinkować te blogi
3. zostawić komentarz z informacją o nagrodzie na odpowiednich blogach
4. podzielić się linkiem do bloga osoby, która przyznała Ci tę nagrodę


Chciałabym wyróżnić;
pagatka, Millu, Pyziulkę, agajaw, Anię, Marzannę, Annę, Joannę, Florentynę, Alicję, Trzpiota i Elżunię

A teraz, muszę się do czegoś przyznać.
Otóż kiedyś chciałam na swoim blogu wstawić znaczek, by nie przyznawać mi wyróżnień... cieszę się, że tego nie zrobiłam.
Było to w okresie gdy wyróżnienia chodziły stadami. Prawie wszyscy i ja też bez dużego zastanawiania się co które wyróżnienie znaczy przesyłaliśmy je następnym osobom.
Moim zdanie przyznawanie wyróżnień w taki sposób obniżało ich wartość. Aż tak cudowna nie byłam, by otrzymać 6-7 wyróżnień od jednej osoby;-)))
Ale i tak wszyscy wiemy,że najcudniejsze są komentarze;-)))

poniedziałek, 25 października 2010

Minął dzień

Bardzo szybko mijają mi dni gdy w domu jest mąż. Ciągle gdzieś wychodzimy, coś robimy i nie wiadomo kiedy zbliża się wieczór.

Agajaw przepraszam , na pocztę mam rzut beretem a wybrałam się kilka minut po 20.00. Oczywiście była już zamknięta. Rano wysyłam do ciebie paczuszkę;-)))

Aurelio, ja tez już zrobiłam druga część chusty. Tez muszę kawałek spruć, by dorobić jeszcze jedną "pianę". Całej piany na pewno nie będę pruła.O nie!



Żeby zrobić zdjęcie zdjęłam chustę z drutów.Robię na prostych drutach. na żyłce drutów nie kupuję, bo dostałam "list " od Mikołaja, że mi je podłoży pod choinkę;-))))

Zapisałam się na Świąteczny Sal 2010 i może zmobilizuje mnie to do ukończenia w terminie kalendarza adwentowego;-)



Ta gromadka to 21 przodów do woreczków. Muszę jeszcze wyszyć na trzech kawałkach cyferki i większe fragmenty wzorów, a potem tylko tu i tam po kilka kolorowych krzyżyków, kontury, gwiazdki błyszczące, szycie... o kurcze ile ja mam jeszcze pracy przy tym kalendarzu;-)
Dzisiaj kupiłam zielony polar , by zrobić z niego tyły woreczków.Muszę jeszcze dokupić sporo kolorków muliny.

Powolutku, powolutku tworzy się mój kącik, tak wygląda dzisiaj.
Jeszcze nie ma się czym chwalić, ale bardzo się cieszę, ze wreszcie prace przy nim ruszyły z miejsca...



Jeszcze więcej półek na ścianę. Blat roboczy i półeczki pod nim... i nie będzie wymówki,że czegoś nie mogę znaleźć i dlaczego moje robótki porozrzucane są po całym mieszkaniu;-)))

Miejsce Sympatycznych Klimatów i Iga bardzo dziękuję za wyróżnienie. O nim będzie troszkę później, dobrze?
Bardzo za nie dziękuję;-))))

piątek, 22 października 2010

od Alojka

To co otrzymałam od Alojka zasługuje na większe opisanie.

Otworzyłam liścik i to wszystko ukazało się moim oczom;-)



Pokazuję po kolei, najpierw karteczka z pozdrowieniami od Joli



następnie zakładka z elementami pergamo ( nie zdawałam sobie sprawy, że robótki robione tą metoda sa aż tak śliczne i delikatne ;-)))



I na koniec kartka, to właściwie ona była losowana (reszta to cudowne dodatki dołożone przez Jolę)



karteczka jest śliczna, można ja postawić i rozłożyć. Jak to opisać? Najlepiej sami obejrzyjcie. Na następnym zdjęciu widać, to co chciałam pokazać;-)



Jolu, bardzo dziękuję;-)))

ps. na pierwszym zdjęciu widać śliczną różyczkę, to jest część Joli wizytówki... też piękna prawda?

sobota, 16 października 2010

Przyjmowałam gości!!!

Kilka dni temu odwiedziły mnie cztery dziewczyny, najmłodsza z nich to maleńka Jagódka, córeczka Ewy z Raju Lal. Oczywiście przybyła ze swoja mamą;-)
Gościłam tez dwie koleżanki z którymi studiuję na UUTW i chyba mogę powiedzieć, przyjaźnię się. Jedna z nich to mama Ewy, wiem po kim Ewa odziedziczyła zdolności artystyczne;-)
Od Władzi ciągle czegoś się uczę, to ona uczyła mnie jak robi się kwiatki z papieru;-) ( i nie tylko to)
Robótki drugiej koleżanki, Danki już kiedyś na moim pierwszym blogu pokazywałam. Wszystkie razem pracujemy w "sekcji rękodzieła".
Tyle piszę, a chciałam tylko pochwalić się co od nich otrzymałam;-)

Od Ewy dostałam jej komunikatorka



i puszkę



od Władzi śliczne podkładki śniadaniowe



Lubię przyjmować gości;-))))

Wiadomość do biorących udział w wymiance!!!!

Wszystkie wiadomości i przypomnienia będę zapisywała zaraz pod nazwą bloga;-))))

piątek, 15 października 2010

Pierwsze koty za płoty.

Robiłam już szale, poncza ale chustę z moheru robię po raz pierwszy. Będę robiła razem z Maknetą

Zrobiłam już tyle;-)



To znaczy doszłam do 30 rzędu, bo tyle Makneta pokazała. Kusi by robić samej dalej... robić a potem pruć ?

Do robótki Makneta zaleca używać markery. Ja już takowe posiadam, dostałam je od Mordki. Użyłam jednak czerwonej wełenki, markery przy malutkiej pracy, po prostu przeszkadzały mi;-) Muszę się do nich przyzwyczaić.

Zastanawiam się w jaki sposób kupujecie wełenki. Kupiłam wczoraj śliczny zielony moher. W domu przy dziennym świetle okazało się , że jest on bardzo, ale on bardzo ciemny... nie taki kolor chciałam. Kupowałam w sklepie gdzie światło jest tylko jarzeniowe. A takie lampy przekłamują kolory.
Ale to nic i tak moja robótka mi się podoba;-))) a na zdjęciu kolor jest prawie taki sam jak w realu;-)

Zaczyna się moje życie "studenckie". Wczoraj byłam na " Konferencji naukowej" Kilkanaście osób z usteckiego uniwersytetu zaproszonych zostało do uczestnictwa w niej przez Słupski Uniwersytet Trzeciego Wieku.

Po powrocie do domu zrobiłam 30 rzędów chusty, wyjęłam grubsze ciuszki, schowałam letnie.Przez 2 godziny wyszywałam kalendarz adwentowy i już o 23.00 byłam w łóżku. Zmęczona, ale zadowolona.
Przekonałam się po raz kolejny, że im bardziej zapełniony dzień, tym więcej zrobię;-)))

Te drobiazgi zrobiłam już kilka dni temu;-)



Bardzo dziękuję za komentarze;-)))

środa, 13 października 2010

Wymianka, candy;-)

Juz ostatni moment, ostatnia chwila by zapisać się na moją wymiankę.

A teraz w ramach kuszenia dodałam zdjęcie bombek, karczochów.;-)



Osoba wylosowana w candy będzie mogła wybrać sobie jedną ( słownie jedną) bombkę;-))) plus pokazana wcześniej książka;-)))

Do dzisiaj zapisały się następujące osoby;

1. Janeczka
2. dziurka
3. Świat Amalii
4. Trzpiot
5. ABOKU
6. Oaza
7. Agnieszka MD
8. Miejsce Sympatycznych Klimatów
9. Abaszka
10. Edi
11. agajaw
12. Lucyna
13. Aneladgam
14. as_mimosa
15. elziutka
16. tukara
17. Madziorek
18. Mazionta
19. Mareju
Ja oczywiście jestem 20 ;-))))


ta Magda , może jeszcze zastanowisz się i zdecydujesz się do nas dołączyć, byłoby miło ;-)
tkaitko , szkoda że nie możesz bawić się z nami, ale wszystkie będziemy trzymały za ciebie kciuki, kuruj się ;-)))

Różne różności, co dzisiaj robiłam ;-)

1. Byłam na wykładzie Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Ustce, temat "Stowarzyszenie, co to jest".

2. Odwiedziłam znajome w Ustce, oj poplotkowałyśmy;-)

3.Po powrocie do domu wypełniłam ankietę magisterską u Yadis, może się przydałam;-)

4. Wreszcie zrobiłam zdjęcia przedmiocików otrzymanych wczoraj od Oazy



Dostałam kartkę, broszkę i herbatki.


Herbatki zapakowane były do ślicznej kosmetyczki.
Bardzo dziękuję;-)))

5. Wśród masy reklamówek wyjętych ze skrzynki znalazłam list z Bydgoszczy. Bez adresu zwrotnego, bez jakiejkolwiek notatki wewnątrz białej bąbelkowej koperty.
Z koperty wyjęłam to;



List wysłany został 11 października, liczę na to że nadawca ujawni się.

wtorek, 12 października 2010

Cztery słonie, różowe słonie...

...powinno być dalej, każdy kokardkę ma na ogonie.
Moje słoniki nie mają ogonków, nie mają więc kokardek.
Moja poduszeczka to druga część zabawy u Skrzatki związanej z "Różowym tygodniem"





Poduszeczka zszyta jest z dwóch kwadratów 5x5cm.

Dostałam dzisiaj przesyłkę od Oazy, pokażę później;-)

sobota, 9 października 2010

To, co zawsze;-)))

Jeżeli "to co zawsze" to pokazuję następne motywy krzyżykowe;
Zakochałam się w tych wzorkach.




Na zdjęciu widać ogromne prześwity, tak naprawdę to ich nie ma;-) Bardzo trudno robi się zdjęcia tej błyszczącej kanwie.

Jeżeli "to co zawsze" to pokazuję co przyniósł listonosz;

Otrzymałam przesyłkę od Agnieszki, to moje wylosowane candy jeszcze z lata. Cierpliwie czekałam, bo najpierw ja w szpitalu, potem Agnieszka zapracowana blogierka , bez wolnej chwili;-)

Dostałam zawieszko-zakładkę.



Prześliczną kartkę, jak zawsze ja rozebrałam ją na części, nie dosłownie oczywiście;-) I śliczne wełenki!



To co otrzymałam w pełni zrekompensowało moje czekanie;-)))
Agnieszko, dziękuję !!!

piątek, 8 października 2010

Tydzień pisania listów..

Tydzien Pisania Listow.


Celem akcji jest to, aby od 9 do 15 października do chorych dzieci napisało jak najwięcej osób.

czwartek, 7 października 2010

Krzyżyki , niespodzianka i ciąg dalszy Akcji - Różowa wstążeczka ;-)

Troszkę znużyło mnie wyszywanie kalendarza. Wczoraj zrobiłam dwa małe motywy świąteczne.Skąd wzięłam wzory... nie pamiętam, znalazłam gdzieś w necie, może na stronce którejś z Was, nie pamiętam. Podobają mi się więc będzie ich więcej. Do czegoś je wykorzystam;-)






Obydwa wzorki robione były na tej samej kanwie, zdjęcia robione w tym samym miejscu, nie wiem dlaczego kolor wyszedł tak różny;-)


Mam szczęście losowaniach, również u helksy byłam wylosowana i własnie wczoraj otrzymałam przesyłkę;-)



Z ogromnym zaciekawieniem oglądałam karteczkę specjalnie dla mnie wykonaną. W środeczku napisane są miłe słowa.
Aniołek zrobiony został na plastikowej kanwie, zawiśnie na choince. Dostałam tez mulinki Anchor, niestety diabeł ogonem je nakrył i do zdjęcia stawiła się tylko jedna;-))
Bardzo dziękuję;-)))


Również Skrzatka tak samo jak w zeszłym roku proponuje
"różowe candy".
O szczegółach można poczytać u Niej na blogu
W zeszłym roku bawiłam się świetnie moja misia z różową kokardką została nawet wyróżniona;-))). Dostałam wtedy to;-)
Czy coś w tym roku zrobię? Jeszcze nie wiem, zalatana jestem okrutnie, ale na badanie znalazłam czas;-)))

wtorek, 5 października 2010

Kalendarz adwentowy!

Ciągle robię to samo, wciąż jest to kalendarz adwentowy. I jeszcze troszkę to potrwa;-)))



Wzór na ten kalendarz znalazłam tutaj ;-) Pracy sporo, ale efekt końcowy będzie świetny... tak myślę;-)
Jak zauważył Sebastian, kwadraciki, które robię są różnej wielkości. Zastanawiam się jak je wykończyć. Chciałam szyć płaskie poduszeczki z kieszonką z tyłu, ale zrobię chyba woreczki. Woreczki będą musiały mieć podszewkę. Poszukuję więc odpowiedniego materiału;-)

Odwiedził mnie listonosz. Dziwne to chyba nie jest, ma do mnie blisko, więc często wpada;-)
Dzisiaj przyniósł paczuszkę od Kasi.



Wylosowała mnie w swoim "Candy na ... koniec lata"

Wszystko bardzo mi się podoba a prawa własności do kubeczka musiałam bronić przed mężem.
O nie, kubeczek jest mój, taki delikatny, śliczny, będę piła w nim poranną kawę;-))
Wzruszyłaś mnie bardzo przysyłając mi serwetki zrobione przez Twoją Babcię. Dziękuję!!!
Ptaszek zawiśnie w moim kąciku.( jak wreszcie go wykończymy;-)

Kasiu, bardzo dziękuję;-)

sobota, 2 października 2010

Różowy tydzień

Wszystkie pamiętamy o akcji Różowej wstążeczki rozpropagowanej w zeszłym roku na blogach dzięki jasmin.

W tym roku też nawołuje;

Bądź ambasadorem akcji!




Więcej o akcji można dowiedzieć się tu:

zapachjasminu.blogspot.com

amazonki.org.pl

amazonki.net

Tegoroczną akcją oprócz profilaktyki i informowania organizatorzy chcą
włączyć mężczyzn w walkę z rakiem piersi. To w nich my chorujące żony, matki i córki chcemy mieć oparcie.

17.X.2010
Międzynarodowy Dzień Walki Z Rakiem Piersi



Mam Przyjaciółkę chorującą na raka piersi, ona żyje całym sercem, bawi się i swoim optymizmem zaraża wszystkich wkoło, chciałabym mieć tyle energii ile ma Ona ... trzeba się bawić, przez zabawę łatwiej jest rozpropagować najbardziej poważną akcję. W zeszłym roku też bawiłam się, zrobiłam szydełkową misię z różową kokardką.
W tym roku biorę udział w zabawie organizowanej przez Millu
Jesienną Zabawę z Kokardką - candy

Żyj kolorowo!

Uniwersytet Trzeciego Wieku , Żyj kolorowo w Ustce rozpoczął nowy rok działalności. Dzisiaj ( to już własciwie wczoraj)z okazji Dnia Seniora (nie lubię tego słowa, senior nie dzień) w nie działającym kinie odbył się koncert "Najpiękniejsze romanse rosyjskie"
Wystąpił Borys Somerschaf ze swoim zespołem.



Było cudnie;-)

Właściwie to cały dzień miałam cudny. Wstałam dosyć późno, ale jeżeli noc zaczęła o 2.30 to nie jest dziwne. Zawiozłam synowi troszkę jedzonka na męskie spotkanie, potem wpadłam do przyjaciółki na plotki. Wieczorem koncert.

Odwiedził mnie też dzisiaj listonosz, tak nie dosłownie, bo małą, białą kopertę wrzucił do skrzynki;-)
W tej kopercie była malutka paczuszka, którą wcale nie wiedziałam jak otworzyć, bo uszyta była na maszynie do szycia;-)



W końcu zdecydowałam się na wysnucie nitki z jednego ze szwów. Moim oczom ukazały się ...



Śliczne, kolorowe, maleńkie markery ;-)

Jest to wylosowana i zrobiona dla mnie przez Mordkę niespodzianka;-)

Bardzo, bardzo dziękuję!!!

piątek, 1 października 2010

Wyróżnienie

Dziś Dzień Uśmiechu przesyłam wszystkim szczery uśmiech.
Uśmiechajmy się gdy mamy powód i bez powodu;-)))

Powodów do uśmiechów ciągle dostarcza mi bywanie na Waszych blogach.
Wczoraj od Miejsca Sympatycznych Klimatów otrzymałam wyróżnienie



Mam je przekazać kolejnym 10 osobom, które wg mnie prowadzą bardzo ciekawe blogi - to bardzo trudne zadanie, bywam na wielu,wielu, wielu blogach i nierzadko spotykam się ze znaczkiem; "komentarze są najmilszym wyróżnieniem":)
Sama nie mam takiego znaczka, ale też mam takie właśnie zdanie;-)))
A blogów, które bardziej niż ja zasługują na to wyróżnienie znam dużo.

Jedna zasadę już złamałam;-)
Chciałabym wiele blogów wyróżnić... ale robiłam to już wielokrotnie na poprzednim blogu i zawsze miałam niedosyt.Dużo czasu mija mi na wpisywaniu komentarzy, to są moje wyróżnienia;-)

Jest jeszcze jedna zasada, osoba wyróżniona powinna napisać "CO SPRAWIA ŻE JESTEM SZCZĘŚLIWA"
moi bliscy są zdrowi - jestem szczęśliwa!
piękna pogoda za oknem - jestem szczęśliwa1
podobają się moje prace - jestem szczęśliwa!
niespodziewanie zadzwonił telefon od dawno nie słyszanej osoby - jestem szczęśliwa!

Moim zdaniem szczęśliwymi jesteśmy wtedy, gdy tego chcemy. Nawet w chwilach, dniach dla nas nieprzychylnych są chwile szczęśliwe.

Odpowiedzi na komentarze;

Miód spływał na moje serducho, gdy czytałam, że pokrowce na okulary się podobają. Może nie wszyscy noszą okulary na co dzień, ale słoneczne powinni wszyscy nosić;-)

Azalio i Zulko to wyszywanie troszkę trwało, niestety nie mogę obiecać, że zrobię Wam już teraz zaraz... ale może kiedyś? Już następne robię i odłożyłam na później.Teraz już mam krzyżykowe święta na tapecie;-)))

Aneladgam,Bitwa na poduszki trwa, doczytałam się, że głosować mogą tylko osoby, które posiadają dorobek szyciowy. Uszycie kilku drobiazgów nie uprawnia mnie chyba do głosowania;-) a swoich faworytów mam.

Żeby nie było tak zupełnie bez robótkowo pokażę poduszeczkę na igły. Zrobiłam ją jeszcze przed pójściem na rehabilitację.



Nic nowego, kształt i wzór ogólnie znany, ale brakowalo mi drugiego igielniczka;-)