minął dzień

Minął dzień

sobota, 11 września 2010

Dostałam!!!

Przyjechałam do domu a tam na krzesełku czekał na mnie stos przesyłek.




Najpierw zaczęłam rozpakowywać tę od Yrsy z ul, Zacisznej 13.Dostałam truskawkowe cudności wylosowane w candy truskawkowym;-)



Świetny pomysł z wyszukaniem drobiazgów truskawkowych.
Truskaweczki są tak śliczne, że trudno jest uwierzyć,że są uszyte;-)))
A na ul. Zacisznej 13 takie właśnie powstają;-)))


Od Edi otrzymałam paczuszkę z książką,zakładką i wszystkim, co przy czytaniu przydatne jest;-)To paczuszka z wymianki którą zorganizowała Olenka_ja




Dostałam pierwszą zdekupażowaną rzecz - zakładkę;-) Książka pojedzie ze mną do szpitala na ostatni tydzień rehabilitacji.

Mała paczuszka od fundacji "dr Clown" zawierała podziękowanie za 1% podatku , torbę na zakupy i oczywiście przekaz pieniężny do wypełnienia i odesłania;-)

W kopercie z nadrukiem Kruk nie było biżuterii, była druga koperta.



Dostałam ja od córki celem dalszego wykorzystania. Śliczna, prawda?

W czasie robienia tego zdjęcia padł aparat i niestety nie jest to wina akumulatorków;-(((

Wszystkim Nadawcom bardzo dziękuję!!!

Dziękuje za komentarze i miłe słowa.

godz22:47
Aneladgam jest najbardziej wnikliwym czytaczem moich postów, znowu musiałam "coś" poprawić

16 komentarzy:

  1. Urocze prezenty! :)
    Czy mam rozumieć, że już wróciłaś do domku na dobre ?:)
    Pozdrowienia od różanego...

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudności:0 Chyba też zacznę się bawić, żeby takie prześliczne rzeczy dostawać:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Basiu przed chwilką przeczytałam wszystkie zaległe posty u Ciebie. Życzę Ci dużo pogody ducha na dalsza rehabilitację i dużo zdrowia, bo to najważniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  4. Basiu przed chwilką przeczytałam wszystkie zaległe posty u Ciebie. Życzę Ci dużo pogody ducha na dalsza rehabilitację i dużo zdrowia, bo to najważniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  5. Yyyy, to adresatką nie byłaś Ty? ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiekne prezenciki. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szczęściara. No po prostu szczęściara. Takie śliczności. A przy kopercie z nadrukiem KRUK jak napisałaś wzdrygnęłam się, bo ja niedawno też dostałam kopertę z takim nadrukiem ale to był list od firmy windykacyjnej. Brrrrrr...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne prezenty dostałaś...:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. ale wspaniałości na Ciebie czekały:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszcze raz życzę przyjemnej lektury i oczywiście powrotu do zdrowia.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale cuda :) Same piękne rzeczy dostałaś ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratuluję takich niespodzianek :).
    Dużo zdrówka Basiu :).

    OdpowiedzUsuń
  14. piękne niespodzianki dostałaś -pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziękuję za radę dot. zmywania kleju z butelek! :) A przesyłeczki super! :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń