minął dzień

Minął dzień

piątek, 26 lipca 2013

Początek bardzo kolorowej robótki oraz wyróżnienie;-)

Wyciągnęłam motki, chwyciłam za szydełko i zrobiłam pierwsze kwadraciki.
Na zdjęciach wełenki wyszły troszkę ciemne, nawet białe nie jest białe.


 Zaraz spróbuję mniejszym szydełkiem ;-)


22 lipca otrzymałam od Azalii , której niespokojne palce szydełkiem wyczarowują śliczne kwiaty, wyróżnienie .
Dziękuję Azalio, że to właśnie na mnie zwróciłaś uwagę :-)

 Powinnam ujawnić coś czego jeszcze o mnie nie wiecie. Powinno być 7 punktów ;-)
Okrutnie trudne, właściwie niewykonalne, wszystko o mnie wiecie ;-)
 Jednak spróbuję.

Po pierwsze - 
powinnam zmienić moje zdjęcie w profilu na bardziej aktualne, nie że postarzałam się, ale cygara to ja już do ust nie biorę, a i fajeczki dawno nie paliłam.
Po drugie - 
nie lubię robić porządków w przydasiach, bo potem już nic nie mogę znaleźć
Po trzecie - 
gdy mam  zabrać się za pracę przeznaczoną nie dla mnie choruję ze strachu, boję się że nie wyjdzie, tak leży ta o której pisałam powyżej ;-)
Po czwarte -
uwielbiam jazdę autkiem, ale nie po autostradach i drogach szybkiego ruchu. Ostatnio kilkukilometrowa jazda siódemką prawie przyprawiła mnie o zawał, odpoczęłam po zjeździe z niej. Jazda lasami była cudnym wypoczynkiem i nikogo nie denerwowało,że jadę za wolno. (na drodze szybkiej jeżdżę i 120 km/h więc chyba nie tak powoli?)
 Po piąte-
gdy zaczynam uczyć się jakiejś nowej techniki zdarza się, że  zapał mija , stwierdzam że jak się przyłożę to zrobię i tak praca leży miesiącami niedokończona.
Po szóste-
potrafię odłożyć coś na bok , na chwilkę i nie znaleźć tego przez długie miesiące
Po siódme-
od trzech lat obiecuję sobie, że będę miała śliczny balkon... no ale może w przyszłym roku.
Dlaczego w przyszłym, jeszcze tak długo będzie trwać lato... jutro jadę po kwiatki ;-)))

To by było na  tyle. 
Jak zawsze wyłamuję się i nie podaję wyróżnienia dalej, nie potrafię wśród kilkuset (w bloglovinie prawie 600) blogów wyróżnić tylko siedem.

Ato, witaj :-)

11 komentarzy:

  1. Gratulacje.Kolorki włóczek bardzo ładne będę śledzić co z tego powstanie.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Skąd ja to wszystko wiem ???? Basiu :))))Gratuluję wyróżnienia, a kwadraciki piękne :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluje wyróżnienia, a te kwadraciki już zapowiadają wspaniałą pracę!

    OdpowiedzUsuń
  4. gratuluję wyróżnienia, a miło się przy okazji dowiedzieć, że z tą pracą twórcza nie zawsze jest tak wesoło :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję Basiu...
    Ciekawe, że więcej osób tak ma ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluje wyróżnienia !Kwadraciki świetne,a Twoje zdjęcie profilowe uwielbiam - nie zmieniaj ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Basiu... gratuluję wyróżnienia...
    wspaniałe kolorystycznie kwadraciki poczyniłaś

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakoś ostatnio też miałam ochotę na takie kolorowe motywy,ale jak zajrzałam do szafy,to stwierdziłam,że kolorów mało i nie ma co zaczynać.Jestem ciekawa co uczynisz z tych kwadracików;)
    Gratuluję wyróżnienia;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwsze kwadraty zapowiadają ciekawą rzecz. Pewnie już skończyłaś i gdzieś po drodze spotkam całość, bo dziś wreszcie nadrabiam upragnione, bo przyjemne, zaległości odwiedzin blogowych:-)
    I bardzo proszę nie zmieniać zdjęcia, nie poznałabym Ciebie bez cygara:-) Co do jazdy autostradą zgadzam się, przeważnie koszmar, cały czas łapacze hałasów czyli albo beton, albo pleksi, albo kraty. Tylko czasami pola, zieleń i gdzieś daleko domy. Nuda i koszmar.
    Pozdrawiam ciepło:-)

    OdpowiedzUsuń