minął dzień

Minął dzień

wtorek, 23 lipca 2013

Mniała baba pofajdoka roz dwo trzi

wsadziła go na prosioka roz  dwo  trzi
prosiok lato jek szaluny
bo ma łagun zakyncuny  roz  dwo  trzi

Piosenkę tę śpiewałam  w dzieciństwie.
W ten weekend w Szczytnie mogłam pofajdoki obejrzeć  na "żywo"

Wędrując wg mapki można spotkać wszystkie urwisy.

Ja mapkę schowałam do torebki i robiłam zdjęcia tym, które zauważyłam.


Zostały mi do odnalezienia cztery pofajdoki, znajdę je w przyszłym roku, bo na pewno tam pojedziemy ;-)

Ten sportowiec (właściwie, to nie wiem jak się nazywa) powstał niedawno i nie ma go na mapkach.


W informacji turystycznej znalazłam komiks o pofajdokach.

http://www.mazury.szczytno.pl/

15 komentarzy:

  1. Cieszę się, że podoba się Pani nasze piękne Szczytno, mam nadzieję, że i "impreza grodzka" przypadła do gustu :) Serdecznie pozdrawiam i zapraszam ponownie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Basiu! Byłaś w moim miasteczku :) Cieszę się, że planujesz znów tu przyjechać :)
    Pozdrawiam ciepło!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Heh ale fajowe pofajdoki :) Nie znałam takiego komiksu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przypomniałaś mi Basiu pioseneczkę mojego dzieciństwa :-)))
    Dziękuję i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ani pofajdoków, ani piosenki nie znam - ale uśmiechają się do mnie na dobry dzień (a mam dziś taaakiego lenia,że najchętniej uciekłabym z pracy...)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowne, u nas krasnale, a tam pofajdoki.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajne miejsce nigdy nie byłam w Szczytnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Odjazdowe te pofajdoki! Buzia sama się do nich uśmiecha:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale super! To zupełnie jak te krasnale we Wrocławiu!:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ha, pofajdoki, pierwsze słyszę...ale śmieszne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Skoro tak dobrze poszło, to zapraszam do Zielonej Góry na poszukiwanie Bachusików :-)
    http://bachusiki.cba.pl/

    OdpowiedzUsuń
  12. Aaaa! Ale się pouśmiechałam! Fantastyczne pofajdoki! Nie znałam takich... stworzeń? Piękną wycieczkę miałaś. Muszę poczytać o pofajdokach, lubię takie rzeczy:-)

    OdpowiedzUsuń