minął dzień

Minął dzień

środa, 21 sierpnia 2013

Trampeczki!

Takich bucików  zrobiłam już kilka par. Szydełkowanie tym razem doprowadzało mnie do białej gorączki.
Robiłam i prułam i znowu robiłam.


Po kilku próbach udało mi się zrobić dwa prawie takie same trampeczki ;-)


Odkładam na bok prace dla Maluszka. Może jeszcze kiedyś...
Wracam do kwadracików babuni.


Maria Wicher  cOto.patchwork 
dołączyły do grona osób podglądających mnie.Witajcie!
Mieszało się coś ostatnio w spisie osób obserwujących, mam nadzieję,że nic nie pomyliłam ;-)

25 komentarzy:

  1. prawie jak na mnie haha są śliczne. Ale nie poddałaś się - upór i proszę jakie cuda

    OdpowiedzUsuń
  2. Superowe naprawdę jak trampki tylko z wełenki ja jak mojej małej Zu robiłam jak się urodziła to też wychodziłam z siebie niby małe niby nic a roboty miałam serdecznie pozdrawiam Maria

    OdpowiedzUsuń
  3. Buciczki fajniutkie. Ja zawsze mam problem, aby dwie rzeczy wyglądały identycznie. Dlatego robię solówki. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. :)) "robiłam i prułam, i znowu robiła" - to się nazywa zacięcie (ja bym pewnie podeszła do nich następnego dnia). śliczne są

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudne te trampeczki! Moja Babcia zrobiła takie cieplutkie dla Jagny jak była mała. Tylko grube, jesienne. Cudowna sprawa!

    OdpowiedzUsuń
  6. A już myślałam, że tylko ja tak robię i pruje, też ostatnio robiłam trampeczki poraz pierwszy dla mojego wnusia, ale Twoje są przesłodkie

    OdpowiedzUsuń
  7. Warto było się pomęczyć bo są prześliczne i do tego jakie stylowe ;))

    OdpowiedzUsuń
  8. Ładne wyszły - gratuluję. Mam też zamówienie na małe trampeczki i podobne obawy, że nie utrafię z rozmiarem.

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne trampeczki. Mój synek też dostał podobne i byłam z nich bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super Ci wyszły te trampeczki

    OdpowiedzUsuń
  11. Moja mama też kiedyś robiła takie maleńkie buciczki dla mnie i dla brata. Szkoda, że się nie zachowały do dzisiejszych czasów:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo mi się podobają takie trampeczki, ale jeszcze nigdy nie spróbowałam ich wydziergać. Gratuluję efektu! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Botki wspaniałe!!!Pozdrawiam serdecznie.papa

    OdpowiedzUsuń
  14. Urocze buciki, warto bylo sie przy nich nameczyc bo wyszlo super! :)
    Kurcze ale mnie tu u Ciebie dawno nie bylo!

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo ładne !
    pięknie wyszły.

    OdpowiedzUsuń