minął dzień

Minął dzień

czwartek, 9 maja 2013

Bionika i biomimetyka !

Zaprosił nas Koszaliński Uniwersytet Trzeciego Wieku,  pojechaliśmy więc do Koszalina.
Po pełnej przygód drodze  ( poważny wypadek samochodowy, który spowodował objazd naszych autokarów przez pół powiatu) nastąpiło króciutkie zwiedzanie miasta.

Najpierw pojechaliśmy na Górę Chełmską.
 Upał był  ogromny, ja nie poszłam, zostałam u podnóża góry i czekałam .


Potem miało być zwiedzanie miasta. Nasz autokar  zaparkował na parkingu koło browaru koszalińskiego. Grupa w całości była zgodna by zwiedzanie zacząć od wizyty w pijalni piwa;-)
Zbliżając się najpierw spojrzałam w górę.



Potem troszkę niżej



Wreszcie pod nogi.


Śliczna piwiarnia była niestety tak oświetlona,że nie potrafiłam zrobić w niej zdjęcia.
Wczoraj nie było czasu na posiedzenie przy piwie , wróciłam do domu z litrową butelka niepasteryzowanego ciemnego piwa.
 Jeszcze kiedyś  tam pójdę ;-)

Króciutka przejażdżka po mieście i już był czas na obiad.
 Przekonaliśmy się,że na Politechnice Koszalińskiej studentów karmią wyśmienicie.
Czekając na obiad obejrzeliśmy występy grup tanecznych KUTW.

Potem był wykład który prowadził prof Paweł Stępień.
Dowiedzieliśmy się co to jest biomimetyka, bionika. Co wspólnego z badaniami naukowców mają np. szyszki, liście lotosu . W jaki sposób człowiek podpatrując organizmy żywe może ich zachowania i budowę zaadoptować dla naszych potrzeb.
Takiej ciszy na wykładzie nie było już dawno. Zainteresował nas temat, który wykładowca świetnie zaprezentował .

Kotki czekają na wysyłkę, proszę o adresy Monię Fioletowąmrumru

8 komentarzy:

  1. Fantastyczna wycieczka :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. fajna wycieczka i ten browar ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna, wiosenna wycieczka Basiu. Pozdrawiam gorąco,życzac miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam i pozdrawiam Ciebie Basiu bardzo serdecznie.Wycieczka super,a wspomnienia napewno też rewelacyjne.J.

    OdpowiedzUsuń
  5. Basiu, fajnie wyglądasz na tym zdjęciu. :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam dobry nastrój, a to pomaga ;-)

      Usuń
  6. A`propos Góry Chełmskiej to miejsce mi znane i bardzo bliskie sercu. :)

    OdpowiedzUsuń