e

Minął dzień

czwartek, 27 września 2012

Takie tam różności;-)

znaczki

Zaczęło się Jesienne zbieranie znaczków pocztowych .



Oczywiście dołączę, tak jak poprzednio do tej akcji, ale tak jakoś nie wypada wysłać same znaczki;-)


wyróżnienie



Otrzymałam wyróżnienie od Agnieszki z czego przeogromnie sie cieszę i bardzo bardzo dziękuję!

Agnieszko dziękuję i przepraszam, nie przekażę dalej. O sobie piszę w każdym poście.
Staram się też codziennie wyróżnić sporo blogów pisząc dużo komentarzy:-)
Dziewczyny wyróżnienia są miłe ale... dziękuję za nie , nie przyznawajcie mi ich!


wylosowana
Pando-ra  zrobiła losowanie w swojej rozdawajce. U niej w komentarzach trzeba było opisać jakieś wspomnienie z wakacji.  Hicior, jak napisała Ela. Dostanę śliczną biżuterię.


wylosowana

ZłotyKot też ma dla mnie niespodziankę.

niespodzianka 
Brałam udział w rozdawajce na blogu Dziergadła, biżutki i reszta.  Nagrody głównej ani niespodzianki nie wylosowałam, ale Aga postanowiła.... obdarować wszystkie uczestniczki, dlatego każda z biorących udział w rozdawajce otrzyma od niej upominek.
To znaczy,że ja też!!!!

Zapisałam się na Wiśniowy SAL, wyszywanie tego wzoru wymaga skupienia. Wczoraj już troszkę mniej bolały mnie  po ćwiczeniach mięśnie  zabrałam się za haft. Powyszywałam troszkę i stwierdziłam,że posiadany przeze mnie len jest troszkę za jasny. Czeka mnie prucie i co najważniejsze zakup nowego lnu:-)

Pisałam o ćwiczeniach... tak ćwiczę, codziennie z rehabilitantką i sama. Już widzę poprawę.
Tylko znowu okazało się, że liczyć trzeba na siebie i swoje pieniądze:-)

Aniołki
W szufladzie mam sporo małych kłębuszków kordonków. Zrobiłam  trzy aniołki, dwa kłębuszki mniej;-)

krochmalić będę, gdy będzie ich troszkę więcej

środa, 26 września 2012

Siateczka za Rowy !

Myszelka już otrzymała ode mnie przesyłkę.
Mogę  pokazać co dla niej zrobiłam.


tutaj siatka wygląda jak bluzeczka:-)

zaczęłam już szydełkować aniołki, ten ze sznurka powędrował razem z siateczką

dołączyłam troszkę wstążek, guziki i nici



niedziela, 23 września 2012

Piłka dla ...

Do listy  robótki do zrobienia doszedł jeszcze jeden punkt
20 -  piłka
to była pierwsza myśl , gdy zobaczyłam ten materiał od Pauli

Oczywiście połączyłam go z inną szmatką;-)

Przygotowałam materiał na dwie piłeczki. Dotychczas przeze mnie uszyte można obejrzeć tu i tu

Przyłączyłam się do akcji 


„Craftujemy dla Hospicjum Cordis”!

  

 

W e- mailu  Kasia, organizatorka akcji napisała "Tak jak widzicie akcja jest bardzo spontaniczna!" 


Też możecie się przyłączyć (bardzo spontanicznie), do 15 października jest jeszcze troszkę czasu :-)

 

Oczywiście gotowymi już piłeczkami pochwalę się przed wysyłką. 

 

Dziękuje za komentarze !

witam Jazz i Pando-rę:-)

czwartek, 20 września 2012

Wędrowniczka.

Minęły już dwa tygodnie gdy książka wędrowniczka powędrowała do Agi z Robię po lubię 
Już  wiem, że książka do niej dotarła.


Książka, mała serwetka i zakładka.
Wzór na zakładkę ściągnęłam kiedyś z internetu. Nie zapisałam skąd, nie mogę więc podać źródła, niestety.
Teraz zaglądajcie do Agi , to ona po przeczytaniu powinna książkę przesłać dalej :-)


W Rowach było cudnie;-)))

Losowanie sprawiło, że siateczka;-) do Myszelki zostanie wysłana (chyba jutro)

Bardzo się cieszę,że moja resztkowa serwetka  się spodobała. To jest powiększenie tej, którą wysłałam do Agi.
Czy czytacie komentarze?  Bean  w komentarzu podała mi adres -   klikajcie, klikajcie i podziwiajcie jak piękne sukienki tym wzorem można zrobić

środa, 19 września 2012

Serwetka

Skończyłam, wyprałam, rozpięłam .
Teraz  będzie schła, moja serwetka robiona z resztek. Widać, że są to resztki, bo wykorzystałam końcówki z dwóch szpul, każda w innym odcieniu.


Na zdjęciu widać, które szpilki trzeba poprzesuwać, gdzie serwetkę bardziej naciągnąć.
Już to zrobiłam, tylko zdjęć nie podmieniłam;-)


Jestem po ćwiczeniach, o 8 godz była u mnie rehabilitantka . Powinnam zabrać sie teraz za dokończenie niespodzianki ,bo po 22.00 losowanie "gdzie byłam".
Chyba jednak położę się, jestem bardzo zmęczona!

poniedziałek, 17 września 2012

Zabawy blogowe. Szydełko.

Złota polska jesień -Jesienne cukierki u Romy


Troszeczkę spóźniona jestem, nów był wczoraj, a u mnie  słoiczek TUSALowy  dzisiaj. Prawie nic nie przybyło, wyrabiam resztki na serwetę, więc wyrabiam do końca:-)


Widziałyście jakie cudeńka wysyłają dziewczyny jako prezenty w naszej zabawie?
Już kilka razy zmieniałam pomysł. żaden nie wydawał mi się dobry.

Chcecie to? to zgadnijcie;-) gdzie byłam?

Tak wygląda moja serwetka robiona z resztek.


Składa się z 50 elementów i chyba już więcej nie będzie.
Okrutnie boję się blokowania, chyba muszę dokupić szpilki;-)

niedziela, 16 września 2012

Stonogi rozdają

Po raz kolejny zapraszają nas do wzięcia udziału w swoim candy - tradycyjnie będącym multi-candy!

Multi-candy Stonogi.pl 2012 

 


sobota, 15 września 2012

Po sezonie

Pojechaliśmy dzisiaj na spacer... pięknie było:-)






 Chcecie się zabawić?
Kto wie gdzie byliśmy.
W środę wśród osób, które napiszą gdzie byliśmy rozlosuję coś, co zrobię szydełkiem z dratwy ;-)



Może pokusicie się na napisanie co to będzie. Odpowiedź nie powinna być trudna, bo już to coś robiłam;-)
Losowanie w środę późnym wieczorem, zgadywanka trwa więc do 22.00

Katya i Aleksandra R. dołączyły do grona moich obserwatorów, witajcie dziewczyny:-)

wtorek, 11 września 2012

Poduszki i podgłówki. Nożyczki.

Przyszła na mnie kolej do obejrzenia, wypróbowania no i oczywiście zrecenzowania książki "Poduszki i podgłówki".
Otrzymałam ją od Pauli  
Oprócz książki, która wędruje w ramach akcji prowadzonej przez Jak uszyć   otrzymałam też dwa kuponiki materiałów.



To już druga książka, wcześniej testowałam "Uszyj w jedno popołudnie"


Kiedyś miałam takie... teraz znowu mam!
Mowa tu o nożyczkach do materiału, takich tnących w ząbek.
Kupiłam sobie w Tchibo.Cały zestaw już wypróbowany;-)


Witam wśród obserwatorów OtKota i foggię, witajcie dziewczyny!
Dziękuję za komentarze.
Robiłam dzisiaj porządki na poczcie, zauważyłam że kilka listów pozostawiłam bez odpowiedzi.
Przepraszam, postaram się poprawić.

niedziela, 9 września 2012

Kółeczko? SALe!

Kolorowa Kurka na swoim blogu napisała " Nie ma co ściemniać - zrobiło nam się tu chyba małe kółeczko wzajemnej adoracji ;) 
Do tego kółeczka dołączyła  mnie i obdarowała wyróżnieniem

            Kurza Stopa


Tak dokładnie to tylko Kolorowa Kurka wie co "miała na myśli", a ja zinterpretuję to otrzymane wyróżnienie po swojemu.
Rzeczywiście działam tak jak kurza stópka, tu dziobnę pazurkiem, tam dziobnę pazurkiem i przy żadnej technice nie mogę zatrzymać się na dłużej . Widocznie wybieg mam za duży;-)
Na pewno zatrzymam sie na stałe na blogu Kolorowej Kurki, lubię ludzi z ogromnym poczuciem humoru i dużym dystansem do swojej pracy i siebie;-)
Kolorowa Kureczko... dziękuję bardzo:-)


Zapisałam się aż na dwa SALe:-)

Jeden trudny, jednak od początku chciałam ten wzór wyszyć, ale nie mogłam się zdecydować.
Teraz mam już pierwszy fragment wzoru, ale nie mam na czym wyszywać. Muszę sobie zamówić len obrazkowy.
Jak na razie to wyszywanie to dla mnie czarna magia... muszę sama rozgryźć w czym jest haczyk, dlaczego na wzór wyglądający na obrazku tak normalnie, wszystkie wyszywające narzekają?
Piszę o Salu Wiśniowym, który zapoczątkowała Misia, a teraz  prace koordynujące przejęła Justyna .


Drugi sal jest salem łatwym i przyjemnym , żeby tylko starczyło czasu, bo mam zamiar dużo  piernikowych ludzików wyszyć i uszyć:-)

idą, idą Święta



Sal "Słodkie pierniczki" zaproponowała Agnes 

Powinno być tez i o robótce , moja pokręcona szydełkowa serwetka na dzień dzisiejszy wygląda tak



Zbyt dużo nie przybyło, ale to dosyć długa serwetka. Takich gwiazdek, jak ta środeczku jest dziewięć.


Jeszcze raz ta sama serwetka, ale tutaj widać dwie gazetki, które kupił mi Ślubny.
 Tak po prostu stanął przy kiosku i kupił :-)
Ja daję sobie po łapkach w Empiku i po obejrzeniu odkładam gazetki  na półkę ;-)

sobota, 8 września 2012

Magiczny konkurs

w Magicznej Kartce duża rozdawajka






Z takimi papierami  łatwiej jest żegnać lato ;-)

czwartek, 6 września 2012

Karteczka





Dostałam od Asi karteczkę z serdecznymi  życzeniami szybkiego powrotu do normalnego życia.
Oczy mi się zaszkliły łezkami.
Szybciutko jej odpisałam, ale boję się że po przeczytaniu listu ode mnie Asia pomyślała, że to głowę a nie nogę miałam operowaną;-)
Asiu, dziękuję!!!

Wczoraj zrobiłam trzy zakładki , niestety sesji fotograficznej nie było, zakładki są w kopercie.
Chciałam szybciutko pójść na pocztę i wysłać, ale troszkę się przeliczyłam  z możliwościami samodzielnego poruszania się . Kopertka czeka na powrót Ślubnego.
Ostatnio sporo moich robótek nie doczekuje się zdjęć.

środa, 5 września 2012

Wędrowniczka!


 Książka wędrowniczka "Wiktoria mimo wszystko"   zaraz po otrzymaniu adresu pocztowego powędruje do   Agi z Robię-bo-lubię 

 Pamiętajcie by zaglądać do Agi, bo za czas zapewne niedługi, bo książkę czyta sie przyjemnie można będzie u niej właśnie zapisać się  i zostać wylosowanym, czyt. wybranym... by po otrzymaniu i  przeczytaniu książki ogłosić u siebie rozdawajkę tejże....

Do książki dorzucę coś, czego na blogu Agi nie widziałam;-)
Albo nie umie tej techniki, albo nie lubi.
Obstaję przy tym pierwszym ;-)

-=-=-=-=-=

Podobają mi sie szydełkowe korale.
Spróbuję,  obdziergam, połączę z drewnianymi, zobaczę czy coś wyjdzie. Czy to znowu będzie słomiany zapał ;-)


Jesienią do swetrów powinny ładnie wyglądać... może do nich kolczyki lub bransoletka?

wtorek, 4 września 2012

Slodkości !

Na początek ostrzeżenie!!!

 UWAGA!!! jedzenie w dużych  (w za dużych ) ilościach rodzynek sułtańskich w czekoladzie jest szkodliwe i wcale nie wpływa na poprawę humoru;-(

Za to otrzymywanie słodkości takich jak te, którymi za moment sie pochwalę humor poprawia ogromnie;-)))

Dostałam dwie prześliczne poszewki na   poduszki. Wpasowały sie na moją kanapę, jak gdyby zawsze tam leżały ;-)


Chyba nie muszę pisać od kogo te powłoczki;-) Ideą Marzycielskiej poczty postaram się zarazić moje koleżanki z UUTW, to będzie moje zadanie na I semestr.

 Ela przysłała mi tez śliczną serwetkę. Pierwsze zdjęcie zrobiłam jej na stole, ale już wiem,że na stałe zagości  na szafce pod koszykiem w którym są doniczki lub okolicznościowe ozdóbki;-0

Najciekawsze jest to,że te prezenty otrzymałam od Eli dlatego,że skrytykowałam ją i jej prace i ogólnie jej pisanie na blogu.
Eluniu dziękuję ci bardzo!

To, co widać  na powyższym zdjęciu to będzie owalna serwetka na mój stół. Na razie to wielka plątanina kwiatków.
Blokowanie całości nie będzie łatwe, ale to nie  będzie zbyt szybko!

Dostałam wyróżnienie od Hanki, dziękuję ;-)))
 
Jest to wyróżnienie dla blogów, które mają do 200 obserwatorów. U  mnie to było  217 obserwatorów temu.
Hanka tak cudnie uzasadniła dlaczego mnie dopisała do listy wyróżnionych, że pozwolę sobie ją zacytować, a co?
uwielbiam jej twórcze prace i rady oraz wspaniałe serce które  wkłada w  każde napisane dla Nas słowo na swoim blogu.:)"  - to  o mnie, i to są słodycze które też uwielbiam '-)))

Ja już jestem zdrowa, zakończyłam pisanie o moim pobycie w szpitalu. Mam nadzieję, że na tym jubileuszowym, dziesiątym zabiegu zakończy się naprawianie moich nóg ;-)))
Kochani życzę Wam wszystkim zdrowia a przede wszystkim dobrego humoru;-)))

Losowanie książki wieczorem, wyniki podam jutro;-)))

poniedziałek, 3 września 2012

Dziękuję !

Bardzo wszystkim dziękuję za miłe słowa i zainteresowanie moim zdrowiem.
Jestem w domu, co dla mnie jest ogromnym zaskoczeniem. Kilka lat temu miałam podobny zabieg i przez półtora miesiąca nie mogłam obciążać operowanej nogi. Wtedy w szpitalu byłam tydzień. Teraz zaraz po przywiezieniu ze sali operacyjnej dowiedziałam sie,że na drugi dzień wychodzę do domu i wolno mi delikatnie obciążać operowaną nogę.
Cieszy mnie to bardzo, ale był to dla mnie szok. Nie pytałam lekarza wcześniej, bo przecież już raz przez to przeszłam;-)))
Wszystkim, którzy pisali komentarze pod ostatnimi postami dziękuję;-) Zajrzę do Was.
Niestety resztę napisanych przez was postów muszę pozostawić bez komentarzy przykro mi;-(

Większość dnia przesypiam, już zapomniałam że po zabiegu można czuć się osłabionym i po prostu wkurza mnie,że nic mi się nie chce!

Jutro podam do kogo wyślę książkę, niestety dopiero w piątek, bo wtedy Ślubny będzie w domu.
Do jutra można jeszcze się zapisywać;-)

sobota, 1 września 2012

Chaberek

Tafcik wymyśliła  sposób na wykorzystanie małych hafcików





To jeden z nich. Można stać sie właścicielem   takiego spinacza.
Zajrzyjcie TU