minął dzień

Minął dzień

środa, 22 czerwca 2011

Różne różności;-) Urodziny!!!

Cudne, cudne komentarze pisaliście pod moimi ostatnimi wpisami.
Czytając te o moich różanych wytworach bardzo urosłam w swoich oczach.
Na wymiankę oprócz serwetki zrobiłam podkładki, sposób ich wykonania nie jest moim pomysłem.Pisałam o nich i pokazałam je już wcześniej. Dostałam też zgodę na odgapienie pomysłu z czego chętnie skorzystałam ;-) Zrobiłam tylko podwójną kieszonkę, szydełkiem i z materiału.

Komentarze o szalu od Lucyny ucieszyły mnie,świetnie że i Wam podoba się to co otrzymałam.

Bardzo, dziękuję za wszystkie komentarze, jest ich tak dużo, że trudno odpisać każdemu;-)))

Jako że kobieta zmienną jest, od dzisiaj odpowiadam na komentarze w poście.
Zauważyłam,że odpowiadanie na komentarze pod postem tylko sztucznie zwiększa ilość komentarzy.
Właściwie to nie wszystkie wymagają odpowiedzi, wystarczy napisać-dziękuję;-)
Jeżeli sprawa tego potrzebuje odpowiadam mailem lub na blogu u osoby zainteresowanej.

Joie..., Moteczku odezwę się na pocztę, tylko ociupinkę wydobrzeję. Zaległości w pisaniu listów mam ogromne!

Kochani (inaczej nie mogę napisać) bardzo Wam wszystkim dziękuje za życzenia zdrowia dla mojej Mamy. Oboje z Ojcem ze wzruszeniem je czytaliśmy. Moja Mama od lat ma alzheimera, a teraz przyplątało się zapalenie płuc i nerek. Ja w połowie leczenia zmieniłam Siostrę. Ktoś musiał pilnować podawania kroplówek.Po ostatniej wizycie lekarka powiedziała,że jest stan sprzed choroby, antybiotyki jeszcze zleciła, ale już doustnie.
Ja wróciłam bardzo przeziębiona, więc i tak nie mogłam tam dłużej zostać.Skrzypię, jak mówi mój Ślubny;-)

A teraz pytanko; czy zdarzyło się Wam stać na peronie przez 20 minut obok pociągu i nie wsiąść do niego? Daję głowę,że nie... a ja tak zrobiłam, wracałam więc z przygodami;-)))
Zdolna jestem niesłychanie.

Życie płata figle. Mój wyjazd spowodował, że notesiki do sióstr Halinki i Emilki wyślę z maleńkim opóźnieniem. Mam nadzieje ,że dostaną pocztą dużo życzeń a otrzymanie kilka dni później kopertki z życzeniami też będzie miłe. Chyba,że poczta stanie na wysokości zadania i 24 czerwca list będzie na miejscu;-)

Tak jak poprzednio wyszyłam myszki, miały być podobne, ale zupełnie inne.



zrobiłam notesiki



jako że notesy miały już gumki do zamykania, kokardki musiały być w podobnym kolorze;-)



26 czerwca urodziny ma Natalka.

14 komentarzy:

  1. Notesiki jak zwykle przeurocze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sliczniutkie notesiki:))
    Pozdrawiam Asia

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolejne słodziakowe notesy :)
    Basiu, dużo zdrówka dla Ciebie i Mamy.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. i jeszcze dwa cukierasy
    Basiu zdrowiej szybciutko

    OdpowiedzUsuń
  5. Może nie jestem Tu zbyt częstym gościem, ale razem z Werą polubiłyśmy do Ciebie zaglądać i czytać.Piszesz bardzo przystępnie i...dajesz się lubić. Dlatego też pozdrawiamy cieplutko !!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne te notesiki! :-)
    Dużo zdrowia życzę i oczywiście dużo sił...
    http://zyrafowo.blox.pl/html

    OdpowiedzUsuń
  7. Basiu, nie dość że pięknie wyszyte mychy, to jeszcze tak ładnie wykorzystane! Dobra dusza z Ciebie, zresztą zawsze to wiedziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdumiewająco piękny świat!
    Basiu - jesteś WIELKA !

    OdpowiedzUsuń
  9. Basiu śliczne myszki wyhafciłaś:)Dzieciaczki z pewnością się ucieszą:)
    Zdrowia życzę!!!
    Osóbka o tak wielkim i ciepłym serduchu z Ciebie:*
    Bardzo mi miło że wirtualnie mogłam Cię poznać:)
    Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ach piękności trafią do nowych właścicielek :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Te Twoje notesiki są nie tylko piękne, ale i bardzo praktyczne.

    OdpowiedzUsuń
  12. Są super! Są jedyne i niepowtarzalnie piękne!

    OdpowiedzUsuń