minął dzień

Minął dzień

piątek, 12 listopada 2010

Jutro będę palila fajkę;-)

Więcej o moim paleniu napiszę w niedzielę.


Dzisiaj zrobiłam kilka karczochów.

27 komentarzy:

  1. czy te karczochy mozna ugotowac ;)... a ja pale faje.... :) czekam na niedziele ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne te Twoje karczochy. Szkoda, ze nie będzie Ciebie na spotkaniu w Gdańsku. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Karczochy piękne, ale kalendarz adwentowy będzie super! z czekoladkami? czy jakieś inne słodkości w oczekiwaniu na Święta? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne :D A faje tez bym popaliłą :D

    OdpowiedzUsuń
  5. jejku, ale śliczniusie :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. sliczne karczochy, co roku sobie obiecuje, ze sie je naucze robic i...spala sie wszystko na panewce;-)
    Pozdrawiam
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  8. Karczochy pięknie się prezentują! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czyli zawody fajcarskie?:)

    Karczoszki super!

    Gorąco pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Niesamowite! Jestem pod wielkim wrażeniem. Dla mnie to czarna magia, a Ty chyba to wyczarowałaś ;))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudne karczochy:)
    Lubię zapach dymu z palącej się fajki.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. jedna ładniejsza od drugiej.

    OdpowiedzUsuń
  13. przecudne !! strasznie podoba mi się Twoje zestawienie kolorów. piękne!

    OdpowiedzUsuń
  14. strasznie podoba mi się Twoje zestawienie kolorków. przepiękne !!

    OdpowiedzUsuń
  15. A zatem miłego palenia :)))

    OdpowiedzUsuń
  16. Karczochy fajne wyszły! A już z niecierpliwości przebieram nogami, aby zobaczyć palenie fajki!!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Karczochy piękne!! ;-)) ja lubię fajkę z wiśniowym tytoniem popykać i przypomniałaś mi, że od lat tego nie robiłam ;-))

    OdpowiedzUsuń
  18. Karczochy"przepyszne"....pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Same cudeńka :) Miłej zabawy życzę :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. CUDEŃKA:)
    Ja tez robię karczoszki, ale gdzie kupujesz kolorowe wstążki. U nas brak
    Pozdrawiam:)
    Zapraszam do siebie http://janeczkowo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Karczoch, pokazany na samym dole ostatniego zdjęcia, jest mój! Wolno zazdrościć.
    Dziękuję
    Zygfryd

    OdpowiedzUsuń
  22. Basiu śliczne sa Twoje bombki karczochowe. Takie idealnie równiutkie, moje jakieś takie koślawe wychodziły na Wielkanoc.

    OdpowiedzUsuń