poniedziałek, 24 listopada 2014

Wczoraj było więcej !

A  dwa dni temu jeszcze więcej . Jednak otulacz robiony ściągaczem wydawał mi się mało miękki. Sprułam więc i zaczęłam robić ściegiem patentowym (tym z narzutem ).

Rano było właśnie tyle , ile widać na zdjęciu.

To było rano , jednak po odebraniu rano z poczty paczuszki od

właściwy kolor włóczki



Dosyć szybko przybywa, siostra

niedziela, 23 listopada 2014

Doścignąć Mistrzynię

To nawet nie jest marzenie,  to nierealne.
Jak zawsze w sobotę byłam wczoraj na warsztatach robienia sznurów z koralików prowadzonych przez Swietłanę.
Własnie wczoraj zrobiłam na warsztatach pierwszą bransoletkę w całości. Zabrakło tylko zapięcia, ale to pikuś.
Fakt,  był to sznur najłatwiejszy z dotychczasowych , sznur turecki.
Zaczęło się kilka tygodni temu .
Jako pierwszy robiłyśmy (tzn ja robiłam po raz pierwszy,  dla reszty było to kolejne spotkanie ) bransoletkę splotem ażurowym . Już się nią chwaliłam  tu kliknij . Igła, koraliki i ja , to mi bardzo odpowiada.
Potem był sznur  robiony szydełkiem tu się chwaliłam
Potem sznur ukośny, tu poległam na całości, więcej koralików w obwodzie, trudniejszy wzór. Do tego jeszcze uparłam się przy koralikach , które tak błyszcza, że w okularach i przy sztucznym świetle mam trudności w rozróżnieniu ich. Ale koraliki nawleczone czekają , może  i tę bransoletkę kiedyś dokończę.
Uczyłam się też robić - sznur poszerzany .  Po kilku próbach zrobienia i potem sprucia zrobionej części wreszcie zaczęło wychodzić. Też czeka na dokończenie.
Sznur turecki Swietłana zostawiła na koniec i bardzo dobrze. Bo gdy już myślałam ,że szydełko , koraliki i ja to nie jest mój ulubiony zestaw  okazało się, że  to chyba będą jedyne sznury robione szydełkiem które będę robiła. Są bardzo efektowne i dosyć łatwe w robieniu. Zasadę innych poznałam i jestem zadowolona. Znowu się czegoś nauczyłam, teraz trzeba ćwiczyć, by dojść do wprawy.


to mój pierwszy sznur turecki

Tutaj też ten sznur  , ale w otoczeniu koralików. Są to zestawy do robienia innych sznurów tureckich.
Leży też fragmencik mojej próby sznura poszerzanego, ale chwalić się nie ma czym . Zbliżenia więc nie będzie ;-)


A teraz chwalę się.
Od Swietłany dostałam naszyjnik robiony jej ręką . Byłam tak zadziwiona, zszokowana prezentem, że zastanawiam się czy jej odpowiednio podziękowałam

W dniach 26-30 listopada w   Młodzieżowym Centrum Kultury trwać  będzie festiwal. Warsztaty koralikowe będzie prowadziła oczywiście Swietłana . Będziemy robiły bransoletkę z koralików. Tym razem dwiema igłami.

MIEJSCE KOBIET 2014

Stowarzyszenie Triny Papisten oraz kino REJS Młodzieżowego Centrum Kultury serdecznie zapraszają w dniach 25 - 30 listopada 2014 na 9. edycję festiwalu MIEJSCE KOBIET. Więcej ...

MIEJSCE KOBIET 2014 - festiwal

środa, 19 listopada 2014

Gdyby nie Makneta !

No i oczywiście książki  chyba nie byłoby u mnie wpisów. Środa, więc "czytanie i dzierganie z Maknetą".

Wciąż coś robię, ale nic nie kończę. Ale to troszkę nieprawda . Skończyłam czytać "Uwięzioną" . To nie było lekkie czytanie. Ja  do czytania muszę mieć ciszę, spokój, więc na dokończenie tej książki przeznaczyłam jedną z ostatnich nocy. Troszkę dziwię się sama sobie ,że po przeczytaniu o nieludzkim traktowaniu dzieci i kobiet uwięzionych po zamachu na króla Maroka jeszcze zasnęłam.
Dla równowagi czytam teraz opowiadania wydane pod wspólnym tytułem "Smak hiszpańskich pomarańczy"


Dłubię też śnieżynki, takich dużych jeszcze do tej pory nie robiłam. Przeznaczyłam je do ozdobienia okna, więc potrzeba mi ich troszkę więcej.

 Muszę dopisać,ze wzory gwiazdek i śnieżynek znalazłam tu - http://szydelkowykacik.blogspot.com/2013/11/gwiazdki-sniezki-itp.html

W Biedronce były dni włoskie , korzystając z wydanej w tym czasie gazetki z przepisami zrobiłam dzisiaj na obiad kluski z serem i szpinakiem.

Wydaje mi się , że kluski zrobione przeze mnie są bardzo podobne do tych przedstawionych w gazetce ;-)