środa, 6 listopada 2019

50. rocznica ślubu.

Tak dawno nie zrobiłam żadnej karteczki, tym bardziej na zamówienie (ale co się nie robi dla syna), że nie wiedziałam jak się do niej zabrać.
Kartka dokończona wczoraj późnym wieczorem, zdjęcia też wtedy robione, bo rankiem kartka była już u zamawiającej.





Wycinanie literek z brokatowego papieru i naklejanie ich wymagało sporo cierpliwości.
Miało być zupełnie inaczej. Moja drukarka po raz pierwszy nie zawiadomiła, że kończy się tusz.Więc na szybko musiałam wymyślić jak kartkę zrobić, stąd tyle naklejania. Kartka wielkości A5 w pudełku ze szybką w środku jest jeszcze naklejony embosowany tekturkowy cytat i podwójna kartka na wypisanie życzeń i podpisy.

Zamawiającej kartka spodobała się i jako gratisik dokłada mi buteleczkę nalewki z kwiatów czarnego bzu.
A ja niepotrzebnie miałam nieprzespaną noc i wątpliwości.
Wolę robić karteczki i potem ewentualnie je sprzedać niż robić na zamówienie.

22 komentarze:

  1. Pracy sporo ale efekt wooow.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna kartka ale wycinania nie zazdroszczę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wycinała za mnie maszynka, przykleić to to był problem ;-)

      Usuń
  3. Fantastyczna, prawdziwe złote gody :)naleweczki to zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba zacznę mówić, że robię kartki za nalewkę ;-)

      Usuń
  4. Moja od kilku dni ,,na głodzie,, ale mam zapas napisów na różne okoliczności. Naklejania nie zazdroszczę (u mnie z precyzją kiepsko). Efekt końcowy - super złote gody. Lubię takie zrolowanie papieru, spod którego wychodą kwiatki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taką kartkę zrobiłam po raz pierwszy, będą następne ;-)
      Drukarki na razie nie będę dokarmiać, tusze są dosyć drogie.

      Usuń
  5. Bardzo ładna karteczka,napracowałaś się z tymi literkami.Też nie lubię robić na zamówienie bo zawsze się boję,że nie sprostam oczekiwaniom.Naleweczka z bzu pychotka.Na zdrowie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.
      Najgorsze jest to, że na zdjęciu wydaje mi się, że są przyklejone krzywo, a przyklejałam wg taśmy.Na nalewkę czekam niecierpliwie ;-)

      Usuń
  6. Basiu, kartka wyszła super, niepotrzebnie się obawiałaś. Choć pewnie przy robieniu prac na zamówienie zawsze jakaś obawa się pojawia.
    Uściski.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale ładna jest ta karteczka, a napisy super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, najważniejsze jest, że się spodobała.

      Usuń
  8. Karteczka wyszła świetnie i obawy były niepotrzebne,ale świetnie Cię Basiu rozumiem gdyż tak samo zawsze się stresuję. A moją drukarkę to mam ochotę przez okno wyrzucić,tak mi ostatnio szwankuje ...
    Pozdrawiam miło 🙂

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.
      Zawsze postanawiam, że to ostatnia na zamówienie i zawsze łamię się.

      Usuń
  9. Piękna kartka, a ja sie zastanawiałam jak zrobic swoją na lecie rodziców.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kartka przepiękna :) Osobiście uwielbiam połączenia bieli i złota. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń