poniedziałek, 1 października 2018

Albumy dziecięce.

Album dziecięcy wg projektu Belli Ori  pokazany był na lifie w grupie "Album dziecięcy" .
Ja w tym czasie byłam na Ukrainie i różowy album robiłam samotnie, korzystając z filmu. Właściwie nie tak całkiem samotnie, bo Ania Wojtaszewska podczas robienia albumu wciąż mówi co robi i odzywa się do osób komentujących. Jedyna niedogodność jest taka, że nie mogłam komentować ;-)

Album różowy 







Ten tag, jak i niebieski w czasie robienia zdjęć nie miały sznureczków. Nie chciałam ciąć sznurka przed zrobieniem kopert. Tagi z tyłu są białe, można tam napisać życzenia.

Niebieski album zrobiłam korzystając z podpowiedzi zamieszczonej na blogu sklepu Artimeno







Jak zrobić tagi i koperty też wiem dzięki uczestnictwu w grupie "Wsparcie na starcie". W obydwu albumach brakuje jeszcze "chlapań, ale nie chcę robić tego bez prób na innej pracy, lub na papierze.

Została jeszcze do pokazania koperta .



 

18 komentarzy:

  1. pomilczę...popatrzę...pozachwycam się

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Elu.
      Uczestnictwo w grupie fb "Wsparcie na starcie " chyba mnie rozwija ;-)

      Usuń
    2. gratulacjie i nie chyba tylko na pewno :-)

      Usuń
    3. Masz rację Haniu,"chyba' to chyba złe słowo :-)

      Usuń
  2. Basiu, świetna robota, piękne albumy!
    Ja się nie mogę zdecydować by dołączyć do grupy wsparcia. Przynoszę chyba pecha (gdzie się zapisuję to po jakimś czasie to się rozpada) więc lepiej jednak nie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.
      Jesteśmy mocną, bardzo zdesperowaną grupą, siły obce , chciałam napisać nieczyste nam nie grożą.

      Usuń
  3. Basieńko, zachwycające albumy, takie delikatne i pełne uroku.

    OdpowiedzUsuń
  4. Basiu cudne te albumiki , zaskakujesz mnie nieustannie nowościami.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Urodziwe prace Basiu :)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super albumy! Podziwiam i pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne oba albumy, całe komplety! A dodatkowo bardzo lubię jak samemu się coś od siebie dodaje, jak u Ciebie, to się nazywa kreatywność i wielkie brawa Basiu:) pozdrawiam serdecznie i dziękuję za wspólna zabawę (nawet "po" ;)

    OdpowiedzUsuń