minął dzień

Minął dzień

poniedziałek, 15 lutego 2016

6 godzin na SORze

Wczorajsze popołudnie i wczesny wieczór spędziłam na słupskim SORze.
Wróciłam jak nowa, chociaż tych sześciu godzin żal!

W domu czekał na mnie stosik swetrów.


Tak wygląda jeden z otrzymanych swetrów.


A tu w zbliżeniu detale



I jedno zdjęcie sweterka na mnie, wykonane w łazience późną nocą.

Czy któraś z was pamięta jeszcze takie sweterki?

Z większości swetrów pozdejmowałam już te ozdoby. Są wśród nich "perełki" , śliczne koronki, taśmy.
Swetry są ze ślicznej bawełny, ale nie wiem czy po spruciu będzie mi sie chciało coś z nich robić.
Muszę przyznać,że po pozbawieniu ich tych ozdóbek swetry podobają mi się. Spróbuję jeden z nich dopasować bez prucia. Rękawy, ściągacze , no cóż najwyżej nieudana przeróbka wyląduje w koszu.

Kartka z poprzedniego wpisu bardzo mi się nie podobała. Dodałam do kwiatka troszkę listków i już jest lepiej.

12 komentarzy:

  1. Zdrowia życzę a takie swetry trafiają się czasami w lumpku:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdrówka życzę, a takie stare sweterki to kopalnia przydasi , warto wykorzystać co się da.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Dużo zdrowia :)
    Moda jest dziwna. To, co kiedyś budziło zachwyt, dziś już się bardzo nie podoba. Powodzenia w przeróbkach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pamiętam te sweterki i tak jak Ty kombinowałam co z nich zrobić, najczęściej robiłam jak Ty, prułam, a z bazy przeszywałam na mniejszy. Już teraz wiem, skąd ten Twój komentarz o tak nieprzyzwoitej porze :)
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Duzo zdrowia! No strasznie zal tych 6 godzin... :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Basiu,życzę Ci przede wszystkim szybkiego powrotu do zdrowia,a ja mam taki sweterek tylko rozpinany i bardzo go uwielbiam:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Dużo, dużo zdrówka Ci życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale ile przydasi z takiego sweterka :)). Trzymam kciuki i z chęcią będę podziwiać metamorfozy sweterków :)

    OdpowiedzUsuń
  9. no cos tam jednak pamietam;)))))
    Ile dodatków z takich sweterków;))
    Pozdrawiam i zdrówka życzę;)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Zdrówka Ci życzę Basiu. Pamiętam takie swetry. Moja siostra takie robiła. Jak mi sie teraz trafi gdzieś taki skarb to tez odpruwam koralik i inne duperelki. Wszystko można wykorzystać

    OdpowiedzUsuń