minął dzień

Minął dzień

niedziela, 4 marca 2012

Moje czytanie;-) luty

Spóźniona troszkę jestem;-(

Przyłączyłam sie do wyzwania Sardegny

W lutym powinnam przeczytać;
thriller

wybrałam - Tom Holland "Kolekcjonerzy"



Thrillery, to naprawdę nie są książki po które często sięgam.
" Koniec XIX wieku. Złote dni amerykańskiego Zachodu. Trwa zażarta rywalizacja paleontologów poszukujących kości dinozaurów i potwierdzenia pogłoski o najbardziej sensacyjnym odkryciu. Podążając jej tropem, młody Anglik, naukowiec- amator, ujawnia sieć korupcji, niepohamowanych ambicji.. I zbrodni." Przeczytałam to na okładce książki, tak piszą o tej książce wszystkie sprzedające ją księgarnie

Przyznam się,że dawno nie czytałam książki tak pobieżnie (ostatnio chyba lektury) Nie wciągnęła mnie;-(



powieść obyczajową

wybrałam - John Boyne, W cieniu Pałacu Zimowego"



notka od wydawcy ;
Powieść obyczajowa, rozgrywająca się przez kilkadziesiąt lat XX wieku. Młody Georgij niezwykłym zbiegiem okoliczności trafia do carskiego pałacu w Petersburgu, gdzie poznaje rodzinę Mikołaja II i zakochuje się w księżniczce. Gdy wybucha rewolucja, ucieka na Zachód i osiada z żoną w Londynie....

Wiem na pewno,że poszukam w bibliotece inne książki tego autora np; „Chłopiec w pasiastej piżamie”.

fantastykę

wybrałam - Andrzej Pilipiuk,"Czarownik Iwanow"



Gdyby nie wyzwanie u Sardegny pewnie nigdy nie chwyciłabym jej do ręki.
Przypadek sprawił,że przeczytałam pierwszą książkę Pilipiuka. Juz wiem, że czeka na mnie do przeczytania jeszcze ich kilka. "Czarownik Iwanow" to opowieść o wiejskim egzorcyście i bimbrowniku.Napisana świetnym językiem ....

Nie umiem pisać recenzji, tak samo jak nie lubię opowiadać filmów.
Jeżeli chcecie recenzji poszukajcie jej na blogach tym sie trudniących, ja tylko czytam;-)
Nie wiem, czy do tego wyzwania na "czytelniczym" blogu oprócz mnie przystąpiła jeszcze inna osoba nie pisząca (nie umiejąca pisać)recenzji.
Dla mnie jest to sposób na przeczytanie większej ilości książek, często takich po które bez wyzwania nie sięgnęłabym.
W krótkim lutym przeczytałam 5 książek;-)))

2 komentarze:

  1. Bardzo się cieszę, że przystąpiłaś do wyzwania i udało Ci się je tak dobrze zrealizować! Napisanie recenzji nie jest wymagane. Wystarczy wpis, taki jak Twój. Osobiście cieszę się, tym bardziej, że cele moje wyzwania są realizowane :) czyli sięga się po książki, które gdzieś tam leżą odłogiem, albo przekłada się je z kąta w kąt. A przy okazji poznaje fajne tytuły i autorów.
    Odpowiem na Twoje pytanie: jesteś jedyną osobą z blogu "nieksiążkowego" :) tym bardziej Ci gratuluję i serdecznie dziękuję za udział :)

    Podsumowanie wyzwania znajduje się tu: http://ksiazki-sardegny.blogspot.com/2012/03/trojka-e-pik-podsumowanie-lutego-i-nowe.html

    Ja ze swej strony zapraszam do marcowego wyzwania :P pozdrawiam serdecznie :) sardegna

    OdpowiedzUsuń
  2. ja w zasadzie tez lubię thrillery, najczęściej psychologiczne.

    OdpowiedzUsuń