niedziela, 15 października 2017

Drukowanie na materiale !

Dopiero zaczyna się niedziela , a ja już mogę dużo napisać o trwającym weekendzie.
Mój zaczął się o godz 17.00 w piątek, gdy swołoska, nieco okrojona grupa zapaleńców spotkała się by zapoznać się z dawnymi sposobami drukowania na tkaninach.
Po prelekcji przeszłyśmy do części praktycznej.
Swołowo na potrzeby warsztatowe posiada kolekcję stempli i stempelków zrobionych na wzór i podobieństwo eksponatów posiadanych w swojej kolekcji.
Są to stemple drewniane i silikonowe.

Każda z nas dostała dwa kawałki płótna z którego miały powstać chusty.
Zaczęło się drukowanie.Oczywiście już metodą bardziej współczesną, bo gotowymi akrylowymi farbami. Najpierw były próby na papierze , równo nałożyć farbę nie zawsze było łatwo.

Było drukowanie na ciemnym materiale.

na granacie - chusta koleżanki

na czerni, chusta innej koleżanki
Było też drukowanie na jaśniejszych materiałach. Ja drukowałam na jaśniutko siwym kawałku.



i na granacie


 Oczywiście chusty zaprezentuję jeszcze raz. Teraz są pogniecione i nie obrębione.

Wśród śmiechów i chichów na poddaszu, gdzie "tworzymy" przy sztucznym świetle została zrobiona sesja fotograficzna.




Jeżeli nie będzie na tym blogu więcej wpisów, to znaczy, że koleżanki za wstawienie tego zdjęcia zabiły mnie ;-)
Właściwie to ja jedna jestem na tym zdjęciu rozpoznawalna.

Chusta to jeden z elementów stroju w którym mamy wystąpić na przędzeniu w dniu 11 listopada podczas swołowskiego święta gęsiny. Nie dziwcie się więc, że po obejrzeniu się wzajemnym dostałyśmy potocznie mówiąc "głupawki".
 ( cyt z Wikipedii - Głupawka – poważne schorzenie ...  Objawia się niekontrolowanymi, niemożliwymi do przewidzenia i opanowania atakami śmiechu. Najczęściej atak u pojedynczego osobnika doprowadza do reakcji łańcuchowej i rozszerzenia się epidemii na większość jednostek znajdujących się w tym samym pomieszczeniu.)

Dzisiaj drugi dzień szycia koszul , następnego elementu naszego stroju .

28 komentarzy:

  1. Wspaniała zabawa! A to najważniejsze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tak przy okazji troszkę teoretycznej i praktycznej nauki :-)

      Usuń
  2. Śmiech to zdrowie, a głupawka min.polega na niekontrolowanym śmiechu ;) Chusty są super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj przy wszywaniu rękawów był nawrót choroby ;-)
      Dziękuję za pochwałę chust.

      Usuń
  3. Basiu, koleżanki na pewno Cię nie zabiją, bo w tych chustach wyglądacie super, a Wasza radość jest wręcz zaraźliwa.
    Buziaczki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę napisać, że mają do siebie duży dystans i wręcz śmiały się oglądając ten wpis.
      Pozdrawiam

      Usuń
  4. Superowe zdjęcie z humorem :). Drukowanie szło Wam świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szło naprawdę świetnie, nie zrażały nas małe przesunięcia i pomyłki.

      Usuń
  5. Z chęcią bym tam z Wami poszalała:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My już się zastanawiamy co będziemy robiły od stycznia ;-)

      Usuń
  6. Basiu, od razu mam uśmiech na twarzy. Super babeczki. Chuścinki w sam raz na chłody, haaa..haaa.. Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szata zdobi człowieka , ha ha ha!
      pozdawiam

      Usuń
  7. Basiu! Fajnie wyglądacie razem:) Widać, że zabawa świetna a chusty super się prezentują:)))
    Pozdrawiam roześmiane panie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.
      Zawsze przekazuję koleżankom Wasze uwagi i czytam im komentarze.

      Usuń
  8. No ja też patrząc na wsze zdjęcie się pośmiałam. Super !!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajnie tak samemu zrobić sobie chustę:) A na zdjęciu widać jakie jesteście zadowolone ze swojej pracy - głupawka to świetna sprawa:))
    Pozdrawiam wszystkie "drukarki":)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Założymy je z okazji festynu "na świętego Marcina najlepsza pomorska gęsina" , potem już pewnie nigdy ;-)
      pozdrawiam

      Usuń
  10. Basiu jesteś niesamowita. Skąd Ty czerpiesz tyle energii na te wszystkie kursy, warsztaty i spotkania. Podziwiam i zazdroszczę . Dzięki za definicję "głupawki" często mnie dopada więc warto wiedzieć co zacz. Zdjęcie w chustach bomba !!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami myślę,że to właśnie trzyma mnie w formie ;-)
      pozdrawiam

      Usuń
  11. Kochana super się bawiliście..:) A warsztaty magiczne.. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Użyłaś odpowiedniego słowa, to magiczne warsztaty . To wszystko dzięki Magdzie Lisieckiej kustoszce z muzeum w Swołowie:-)
      pozdrawiam

      Usuń
  12. Ale świetna zabawa i ile ciekawych rzeczy mozna było sie dowiedzieć! Zazdroszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Basiu, jesteś niesamowita! Podziwiam Twoją energię, twórczy zapał i... przede wszystkim - mnogość talentów :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń