minął dzień

Minął dzień

czwartek, 3 września 2015

Znowu spóźniona !

Mam za mało zajęć , oprócz czytania i chodzenia na zabiegi rehabilitacyjne od dwóch dni nic innego nie robię !
Nawet z wpisem Wspólne czytanie i dzierganie jestem spóźniona.
Ale do przejdźmy do rzeczy.
Skończyłam dzierganie sweterka , zdjęcia na ludziu będą w weekend . By nie było tak nudno, bo to był mój drugi sweter w tym samym kolorze , postanowiłam że zrobię szal . No cóż znowu w tym samym kolorze. Wzór łatwy, więc robótki będzie szybciej przybywać, mimo że niteczka cieniutka.

Książki , które ostatnio przyniosłam z biblioteki okazały się , poza poradnikiem bardzo dobrym wyborem .
Romans historyczny Julii Quinn "Co słychać w Londynie" , który w trakcie czytania przekształcił się również w komedię świetnie sprawdzał się do czytania na zabiegach. Tych oczywiście, które nie wymagały mojego czynnego udziału !
Potem czytałam "Gdzie jesteś Bernadette" Marii Semple książkę wydaną w serii "Gorzka czekolada". Jest to książka, którą trudno było mi odłożyć na półkę, chciałam szybko poznać zakończenie.
Chociaż na początku troszkę trwało nim mnie wciągnęła - pierwsze strony to prawie same e-maile. Jednak pod koniec opowieści wyjaśnił się powód ich umieszczenia. Nie umiem pisać recenzji, książka albo mi się podoba, albo nie, ta spodobała sie na tyle,że poszukam innych książek wydanych w w tej serii.

 „Gorzka Czekolada” to seria beletrystyki dla ludzi otwartych, ciekawych zagadnień świata i zagadek własnego wnętrza.To książki, które odkrywają odległe i nieznane rejony, jednocześnie mocno dotykając tego, co tkwi od zawsze w każdym z nas.„Gorzka Czekolada”, niesztampowa i emocjonująca, pozostawia na długo słodki posmak z nutą goryczy. Rozjaśnia umysł i dodaje ducha. Jest antidotum na codzienność, powierzchowność i pośpiech. Mocna w tematyce, lekka w odbiorze.-źródło 
(troszeczkę się nie zgadzam z tą lekkością w odbiorze )

Teraz  czytam "Chłopca z latawcem" książkę napisaną przez  amerykańskiego powieściopisarza i lekarza medycyny pochodzenia afgańskiego Khaleda Hosseiniego (czy to nazwisko się odmienia?)




18 komentarzy:

  1. Książki już zapisuję do przeczytania ! Pozdrawiam -wypoczywaj !

    OdpowiedzUsuń
  2. Ahoj....czy ja mogłabym prosić namiary na ten ażurowy ścieg...z szalika, najlepiej po polsku i im prościej tym lepiej;)
    Na drutach juz tak dawno nie robiłam,że zupełnie nie pamietam jak się robi...tylko prawo lewo jak przedszkolak;)
    Z góry serdecznie dziękuję;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam;)
      Dzięki za wzięcie udziału w jubileuszowej rozdawajce;)
      Wysłałam maila ....proszę o szybką odpowiedz na adres zwrotny;)
      Pozdrawiam;)

      Usuń
    2. Kasiu, dziękuję. Wysłałam adres i wzór na chustę.

      Usuń
  3. Skoro tobie się podobają te książki, to znaczy, że warto przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję za odwiedziny na moim blogu...kartki robie prawie codziennie ale myślę że to kwestia wprawy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wpadam często, tylko nie komentuję, mój błąd.Niedługo karteczki świąteczne, to poćwiczę !

      Usuń
  5. Moim zdaniem najważniejsze żeby książki podobały się czytającemu... Owszem można się sugerować opiniami innych, ale nie każdemu określony typ literatury pasuje:)
    Chusta zapowiada się uroczo
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chusta, szal , szal to będzie. Co prawda ażurek, ale przygotowuję się do zimy :-)

      Usuń
  6. Romanse historyczne uwielbiam, lubię królewskie klimaty :) Dodaję do spisu lektur, dziękuję za odwiedzinki u mnie i za polecenie książki.
    Miłego wieczorku!

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczny ażurek powstaje.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam jedną z książek Hosseiniego. Było to "Tysiąc wspaniałych słońc" Miałam kiedyś tzw. fazę na Afganistan. Teraz omijam tematykę z daleka. Sprawy tego świata są dla mnie niepojęte. Prawa kobiet, stosunek do dziedzictwa kulturowego - niszczenie zabytków. To się w głowie nie mieści

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczny wzór na szalik. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Powstaje piękny szaliczek. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń