minął dzień

Minął dzień

poniedziałek, 1 grudnia 2014

Czapki trzy i otulacz.


Pierwsza czapka z zapowiedzianych to czapka, którą dostałam od córki.
W zeszłą sobotę powiedziałam,że nie mam czapki . We wtorek po południu już w niej chodziłam .
Córka działa ( dzieje ) błyskawicznie , poczta też się postarała :-)


Druga czapka - tę w komplecie z otulaczem ja zrobiłam dla siostry.


 Mankiet czapki robiłam szydełkiem, jest bardzo  elastyczny. Można go przed nałożeniem na głowę  bardzo mocno rozciągnąć. Po nałożeniu czapka dobrze na głowie się układa. Nie wiem tylko co na to fryzura.
Góra czapki zrobiona jest ściągaczem 1/1. Na sam czubek przydałby się guzik. Gdzieś widziałam taki robiony szydełkiem, ale chyba źle sobie zapisałam, bo nie mogę znaleźć.

Otulacz zrobiony jest ściegiem angielskim ( z narzutem).

I na koniec wreszcie zdjęcie kompletu w oryginalnym kolorze.

Trzecią czapką chyba nie powinnam się chwalić, ale jak już trafiła na zbiorcze zdjęcie ;-)


Miałam kiedyś czapkę poppy .
Wyprałam  ją . 
Prałam jak jak zawsze w pralce , program nastawiony na wełnę na 30st. Jednak pralka w tym właśnie momencie postanowiła się zepsuć. Sama włączyła program z gotowaniem. 
Dzisiaj okazało się,że to nie był jej jednorazowy wyskok.
Okaże się, gdy przyjdzie pan naprawiacz pralek, czy trzeba kupić nową, czy tę jeszcze naprawi.
Już 5 lat temu w czasie ostatniej naprawy padła z ust naprawiacza sugestia, byśmy  kupili sobie nową.

Bardzo ucieszyły mnie pochwały mojej bransoletki. Dziękuję !

8 komentarzy:

  1. Wszystkie fajne i na pewno ciepłe :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wpadła mi w oko szara i dopiero jak doczytałam, że sfilcowana, zauważyłam, że jest mniejsza. Szkoda, bo ładna. Dobrze, że masz już następną i to w ekspresowym tempie.

    OdpowiedzUsuń
  3. trudno byłoby sie zdecydować...wszystkie super :) nawet ta sfilcowana, możesz ja na torebkę przerobić ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czapa w komplecie z otulaczem zrobiła na mnie największe wrażenie. Niby prosta, ale jednak przyciąga wzrok, świetna!

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj znam to..właśnie zepsuła się nam jedna z pralek..jak znam życie taniej niż naprawa będzie kupić nową...Czapeczki super..otulacz (dla mnie komin:))też:)

    OdpowiedzUsuń
  6. A to Ci pralka zrobiła niespodziankę:))) W sumie nie wygląda źle, ktoś kto się nie zna mógłby nawet uznać , że tak ma być:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne czapki, Basiu !!! Ta od córki ma przecudny kolor :)

    OdpowiedzUsuń