minął dzień

Minął dzień

wtorek, 14 stycznia 2014

Myślałam, że nie lubię lawendy

I nie chodzi tu o zapach, bo w umiarkowanych ilościach lubię  go.

Ale zacznę od początku.

Dzisiaj miałam wyznaczony termin wizyty na oddziale rehabilitacyjnym. Byłam na kwalifikacji . Pani doktor , szefowa oddziału rehabilitacyjnego stwierdziła, że rehabilitacja należy mi się. Muszę jednak  móc obciążać obie nogi.

I znowu nie od początku.
Jadąc na tę kwalifikację wstąpiłam do sklepu Lublany.  Zauważyłam  śliczne kubeczki w norweskie wzorki. Cudne, kupiłam kilka .



Gdy wychodziłam ze sklepu wpadła mi w oczy  zastawa ze wzorem lawendy.
Nawet serwetek ze wzorem lawendy nie mam dużo. Do tej pory wydawały mi się bardzo oklepane.
Suszoną  lawendę , którą dostałam od Córki wkładałam w woreczki z różnymi wzorami, ale nie z lawendą.
Jednak te kubeczki, te talerzyki ...  Były (są) cudne.
Kupiłam sobie kilka zestawów, filiżanka, spodeczek i talerzyk deserowy.


Jeżeli chcielibyście otrzymać ode mnie kilka kubeczków, lub porcelanę z z bukiecikami lawendy napiszcie, do porcelany dodam  cóś zrobionego przeze mnie



Okazją na rozdawanie jest mój zakup i fakt, że latek przybywa i mnie i mojemu blogowaniu.
Pierwszy wpis, na innym wtedy blogu miał tylko tytuł i datę. Drugi już mógł się pochwalić jednym zdaniem. Tak na dobre zaczęłam w lutym 2009 r.
I trwam dalej !!!
Dajcie mi miesiąc bym zrobiła cóś  i wtedy zrobię losowanie, jeżeli będą chętni. Każdy zestaw porcelany będę losowała oddzielnie.
Od dzisiaj za miesiąc to będzie  14 lutego. Tak zupełnie przypadkowo w Walentynki ;-)

 Dopisane o godz 22.00  14 stycznia - jeżeli chcecie kubeczki lub filiżanki w komentarzu napiszcie wyraźnie - chcę!

Wracając do mojej wizyty u lekarza.
Udało mi się dostać dzisiaj na wizytę do ortopedy, który leczy mnie( operuje) od kilku lat ( ktoś zrezygnował i na moje szczęście zawiadomił rejestrację) . Doktor obejrzał zdjęcia i stwierdził - kule trzeba odstawić i nóżki obie obciążać.Byłam tak zestresowana (zszokowana, przejęta ) , że nie potrafiłam zrobić kroku.
Jednak ruszyłam i okazało się, że nie jest to łatwe.O kulach chodzę właściwie bez przerwy od (chyba) 1990r. Długo będzie trwało nim nauczę się chodzić bez kuśtykania. Podobno to wszystko tkwi w głowie ;-)

Jeszcze słówko o mojej narzucie
Nitkowy Świat - każdy kwadracik robiłam oddzielnie i potem zszywałam igłą. Łącząc szydełkiem robiłam gruby, twardy szew.
Dziękuję wszystkim chwalącym mój wytwór, moją narzutę. Chyba dokupię troszkę wełenki i powiększę ją.
A miało to być wyrabianie resztek ;-)
Serdecznie witam nowe Obserwatorki !

72 komentarze:

  1. Choć lubię lawendę, za kolor i zapach, to kubeczki totalnie mnie porwały, tym bardziej że mam "hopla" na ich punkcie ;-)) Marzenie!! Fakt, do rozdawnictwa okazja zawsze fajna ;-)) i nie umiem obok takowego przejść obojętnie ;-))
    Dziękuję za odpowiedź ;-)) Tak mnie ten fakt zaciekawił, bo narzutka tak starannie wykonana, że nie mogłam odgadnąć ;-))
    Trzymam kciuki za "naukę chodzenia" bez kul... oj to bardzo w "głowie siedzi" wiem to po Tacie, on tak przywykł do do rozkładania ciężaru ciała na jedną nogę, że proteza mu przeszkadzała ;-)) Trzymam kciuki!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kubeczki piękne! Mnie szczególnie zachwyciły we wzory skandynawskie. Lubię takie klimaty...:)
    Narzuta z poprzedniego posta boska!!!!

    Kibicuję w nauce chodzenia mocno :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Chcę, chcę, chcę ......... wszystko.......
    Ale zachłanna jestem...... Kubasy cudne, lawendowe też śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne kubeczki i zastawa też. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Basiu, trzymam kciuki za dzielne stawianie samodzielnych kroków. Dasz radę! :*
    Pozdrawiam cieplutko.
    PS ustawiam się w kolejce po lawendowy zestaw :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Szybkiej nauki chodzenia:)Oby każdy kroczek był coraz pewniejszy:)A porcelanę Chcę:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Witam! Przecudny zestaw lawendowy poproszę taki . Tak chcę!!!!
    Pozdrawiam życząc zdrowia .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie podpisałam się Hania W.

      Usuń
  8. Ja zakochałam się w norweskich wzorkach i CHCĘ!!!
    A co do kul - to głowa do góry i idź do przodu ale bez nich. Laski zostaw facetom.

    OdpowiedzUsuń
  9. ja też bardzo bardzo chcę choś malutki kubeczek . Uwielbiam herbatkę z miodkiem w takich kubaskach. Zyczę dużo......... dużo zdrówka i samozaparcia , na 100% pozbędziesz się tego balastu wierzę w Ciebie > Powodzenia !!!!!!!! Anna

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajne kubaski ale ja kocham filiżanki a wzór lawendy jest ponadczasowy i choć oklepany,wciąż mi się podoba i tak,chcę lawendę:))Powodzenia w stawianiu kroczków,trzymam kciuki:)) I ładny kocyk na fotel zrobiłaś.

    OdpowiedzUsuń
  11. powodzenia w samodzielnym stawianiu kroków

    lawendowy zestaw jest przecudny
    i pewnie, że chcę taki
    pozdrawiam :-*:-*:-*

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja liczę, że następnym razem jak będziesz w Kościerzynie to mnie odwiedzisz. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zycze szybkich postepow w stawianiu krokow!!
    Cudne zakupy. Te zestawy z lawenda sa poprostu przepiekne.

    OdpowiedzUsuń
  14. O! Ja to się zakochałam w kubeczkach norweskich!!!! :-) Chcę.

    Szkoda, że mi trochę nie po drodze do Lubliany - ale z drugiej strony.... Już tam kiedyś byłam i prawie samochód zostawiałam zastaw, bo zachciałam mieć wszystko ze sklepiku! Hi, hi, hi!
    Życzę sprawnej rehabilitacji!

    OdpowiedzUsuń
  15. Basiu, co do chodzenie - ja w Ciebie wierzę, jesteś baba z jajami i nie takie rzeczy pokonywałaś. Wiec powoli, do celu.

    Kubeczki i zestaw - słodkie, ale faktycznie dla mnie te w norweskie wzorki - naj naj

    OdpowiedzUsuń
  16. Czy chcę? - pytanie tendencyjne;-). Jestem maniaczką kubkowo-filiżankową - uwielbiam pić herbatę w czymś pięknym - cieszyć się widokiem i smakiem. Tobie Barbaro - urodzinowe życzenia ślę :-*

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne te kubaski - takie zimowe. U mnie niestety wiosna tej zimy, więc mi się ckni. Oczywiście, że CHCĘ :) Normalnie miałabym już ochotę na wiosnę, ale tym razem, choć pijąc herbatkę mogłabym popatrzeć na zimę :)

    A Tobie życzę odwagi w stawianiu kroków

    OdpowiedzUsuń
  18. No, jak nie , jak tak!;) Chcę!!! Te w norweskie wzory wręcz mnie zachwyciły. Nie trzeba zamieścić informacji na blogu?
    I gratulacje: odstawienia kul i tylu latek blogowania!:))

    OdpowiedzUsuń
  19. piękne kubeczki, zwłaszcza norweskie bo ja też jakoś lawendowych wzorów nigdzie nie mami! ale tak naprawdę i przede wszystkim to trzymam kciuki za rehabilitację i nowe drugie życie bez kul! dużo sił i zdrowia dla Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  20. Najtrudniejszy pierwszy krok, pamiętaj! :) Wierzymy, że niedługo będziesz już śmigać, tak jak śmigasz rękodzielniczo (swoją drogą śliczna ta narzuta, ja czytam, ale rzadko komentuję, więc teraz zbiorczo).
    Co do tych cudeniek to ja też CHCĘ bardzo, sama nie wiem, czy bardziej chcę lawendę czy wzorki, ale jestem uzależniona od kubków i filiżanek :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudne te kubeczki z wzorkiem norweskim, tez bym chciała/ ale tak mi głupio to pisać/ pewnie dlatego , ze wchodzę w progi blogowania i zapraszam do siebie, życze duzo zdrowia

    OdpowiedzUsuń
  22. Gratuluję tylu lat w wirtualnym świecie:))) I trzymam kciuki za naukę chodzenia. Udało się jako niemowlakowi to i teraz się uda:) Kubeczki wyglądają jak w sweterkach i są przecudne. Chcę oczywiście:)))

    OdpowiedzUsuń
  23. Gratuluję pierwszego kroku i życzę kolejnych, coraz łatwiejszych:) Jesteś już wieloletnią, zasłużoną blogerką, czego również Ci gratuluję. Kubeczki cudne, więc i ja napiszę chcę :) Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  24. Basiu, życzę Ci duużo zdrowia i sił do rehabilitacji. Gratuluję latek blogowych - dużo weny twórczej.
    Ładne porcelanki kupiłaś, ale jestem miłośniczką lawendy i chcę
    lawendowy zestawik.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. 100 lat w zdrówku dla Ciebie! i kolejnych pięknych postów na blogu :) a zestawy śliczne :) z racji fascynacji Skandynawią mnie urzekł ten w norweskie wzorki i z radością bym go przygarnęła :)
    pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja czytam często pani blog,jest fantastyczny.życzę dużo zdrówka,wiary która czyni cuda!!!Pozdrawiam !!!!A co do kubeczków są śliczne!!!

    OdpowiedzUsuń
  27. bardzo lubię do Ciebie zaglądać, dlatego też zapraszam do mnie po wyróżnienie dla Ciebie
    http://kobietakuchenna.blogspot.com/2014/01/pytania-i-odpowiedzi-na-parapecie-jakis.html
    miłego dnia:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja ci Basiu życzę wiele zdrowia i wytrwałości w rehabilitacji a i gratuluję tyle czasu prowadzenia bloga - jeśli idzie o kubki nie śmiem mówić głośno chcę ale marzyłby się taki super pitnik buziaki ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
  29. oczywiście, że chcę kubeczki w norweskie wzorki... a po takim czasie to rzeczywiście mózg jest przyzwyczajony do kul, ale skoro lekarz mówi, że można to znaczy że można się zacząć odzwyczajać, a potem przydałoby się czyjeś wesele żeby sobie zatańczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Mi sie spodobaja te z lawenda jak moge to sie zapisuje i życze duzo zdrowia czasami tak jest ze trza sie dwa razy w zyciu uczyc chodzic dasz rade odlozyc kule pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja chcę! i to bardzo bardzo! Oba zestawy mi się ogromnie podobają i nie potrafię powiedzieć, który bardziej. No i bardzo też byłabym rada dostać jakieś rękodzieło zrobione przez Ciebie, bo uwielbiam takie niepowtarzalne rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  32. chętnie wezmę udział w Twojej zabawie! super nagrody! życzę zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i zapraszam do mnie na candy urodzinowe:)!

      Usuń
  33. Po pierwsze i najważniejsze, powodzenia i dużo zdrówka życzę:) A po drugie..bardzo chcę!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Witam.
    Wspaniałe candy.
    Chcę. Zgłaszam się w imieniu mojej Mamy, która podczytuje Twojego bloga i jest nim zachwycona :)
    Myślę, że najbardziej spodobałby się mojej Mamie ten lawendowy zestaw, ale i kubeczkiem by nie pogardziła. :)
    Pozdrawiam
    ina

    OdpowiedzUsuń
  35. Cudny zestaw :) Pewno, że chce...

    OdpowiedzUsuń
  36. No cóż ja mogę rzec? LAWENDA! LAWENDA! Stoję grzecznie w kolejce;)

    OdpowiedzUsuń
  37. lawendowy komplecik jest prześliczny ..... Życzę by kule już nie były Ci potrzebne . Pozdr

    OdpowiedzUsuń
  38. Witam,
    przede wszystkim życzę zdrowia i wytrwałości :)
    Chętnie przygarnęłabym kubeczki, bo uwielbiam norweskie wzornictwo.
    Pozdrawiam serdecznie,
    Karola (aries1804@interia.pl)

    OdpowiedzUsuń
  39. Super są te kubki w norweskie wzory - zapisuje się :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Przede wszystkim - życzę Ci, abyś chodziła z lekkością figlarnej nastolatki ;) Lawendę kocham, więc dopisz mnie do listy marzycieli - CHCĘ! ;) Buziaki ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Basiu, ustawiam się w kolejce po kubeczki, uwielbiam sweterkowy motyw :))) gdybym miała gdzieś w pobliżu sklep z takimi kubasami, na pewno bym tam jutro pobiegła ;)))
    wracaj prędko do zdrowia, ściskam, Aśko

    OdpowiedzUsuń
  42. Tak, chcę!!!!! Kubeczki w norweskie wzorki ;)
    Gratulacje z okazji tak długiego blogowania!

    OdpowiedzUsuń
  43. Wpadłam "po sól" a zostaję na dłużej - ślicznie tu u Ciebie:)
    Podobają mi się kubeczki norweskie ale lawenda jeszcze bardziej:)
    Duuuużo zdrówka, wytrwałości i cierpliwości do rehabilitacji- małymi kroczkami dojdziesz do celu!!
    Trzymam kciuki i pozdrawiam cieplutko:) banerek na
    http://reanja1.blogspot.com/
    i zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Banerek jest wklejony chyba że coś pomyliłam to bardzo proszę o info:)

      Usuń
    2. Jeżeli nie sprawi to kłopotu, to proszę banerek usunąć ;-)

      Usuń
    3. zrobione:) pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń
  44. lawenda i jej motywy są dla mnie zawsze urzekające. Chętnie wezmę udział w zabawie , może tym razem misie uda coś wygrać

    OdpowiedzUsuń
  45. Chcę- zdecydowanie:) Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  46. Ja też chętnie wezmę udział w zabawie :) kubki są super :)
    Życzę wytrwałości i cierpliwości!

    OdpowiedzUsuń
  47. Z radością chcę wziąć udział w losowaniu kubeczków :)
    Gratuluję blogowej wytrwałości i życzę udanej rehabilitacji

    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  48. Gratuluję rocznicy.Do zabawy chętnie się dołączam i wołam "chcę"Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  49. Chcę, chcę, chcę...
    Zakochałam się w tych sweterkowych kubeczkach
    http://zkubkiemkawy13.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  50. O raaajuuu!!! Chcę! Kubki są rewelacyjne! A lawendowa porcelana... <3 cudeńko! Dopisuję się więc do kolejki! :)
    pozdrawiam
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  51. Gratuluję lat spędzonych w blogosferze. Osobiście bardzo podoba mi się Pani blog, a szczególnie posty o ceramice.
    Zgłaszam się również po kubki, no i po porcelanę też:)
    Dołączam się do grona obserwatorów z przyjemnością :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Basiu Będziesz skakała jak kozica... tylko czas sobie daj :)
    A ja staję po kubaski w norweskie wzorki :)
    CHCĘ

    OdpowiedzUsuń
  53. jak to sie stało ze jakoś poprzegapiałam ten post? no wiem jak.....roztargniona ostatnio byłąm...ale już tu jestem i już piszę głośne CHCĘ na lawende ^^

    OdpowiedzUsuń
  54. Jestem tu po raz pierwszy i jest tu pięknie,dlatego zostaję i obserwuję ;)
    Przy okazji dołączam do zabawy, bo nagrody są naprawdę piękne.

    Pozdrawiam cieplutko i zapraszam do mnie:
    http://fantazje-kwiatowe.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  55. I ja też chcę!
    Pozdrawiam Basiu ciepło i życzę dużo zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Tak, tak tak
    chcę chce chcę
    Są piękne i marzę o nich zwłaszcza że Kocham kubki:)

    OdpowiedzUsuń
  57. widzę, że chętnych na kubeczki jest dużo i ja się dołączam do nich:) bo mnie oczarowały
    chcę! :)
    http://brakpomyslunanazwe.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  58. No to po kolei.
    Gratuluję stażu w blogowaniu.
    Trzymam kciuki za bardzo dobre efekty rehabilitacji i jak najszybszy powrót do pełnej sprawności.
    Kubeczki w norweskie wzory - chciałabym... co ja mówię "chcę" :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Przede wszystkim - życzę powodzenia w rehabilitacji i powrotu do zdrowia!

    W ciągu ostatniego roku też zwiedziłam oddziały ortopedii i rehabilitacji. Na szczęście pozbyłam się kul - życzę Ci tego samego!

    Kubeczki są urocze! Możesz zdradzić, gdzie je można kupić?

    Gratuluję długiego stażu w blogowaniu!

    OdpowiedzUsuń
  60. I ja również przyłączę się do zabawy:) ale przede wszystkim życzę zdrówka .Oba prezenty są śliczne:)Pozdrawiam
    ekarolczuk@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  61. No więc ja też staje w kolejce i życzę dużo zdrowia :)
    Chcę, chcę, chcę

    OdpowiedzUsuń
  62. Chętnie stanę w tej długiej kolejce po te śliczne kubeczki;)
    Gratuluje latek blogowych i przede wszystkim życzę zdrówka.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  63. I ja dopisuje się do ogonka. Banerek u mnie na blogu, więc zapraszam z rewizytą http://szafa4drzwiowa.blogspot.com/ a jeśli chodzi o zestaw to poproszę te kubeczki w sweterkowe wzory. ściskam

    OdpowiedzUsuń
  64. Gratulacje w blogowaniu, filiżanka piękna i kubeczki też śliczne, oczywiście CHCĘ CHCĘ :D pozdrawiam małgosia

    OdpowiedzUsuń
  65. Tak jak obiecałam losowanie 14 lutego , zapisy zakończone!
    Losowanie za moment.

    OdpowiedzUsuń