minął dzień

Minął dzień

wtorek, 20 lipca 2010

Mam szczęście ;-)))

Wróciłam z mojej maleńkiej wyprawy samochodowej.Kilka dni byłam w Gdyni,a na ostatni weekend pojechałyśmy z Siostrą do Rodziców.
Myślałam,że w małym miasteczku kupię sobie mulinę DMC po troszkę niższej cenie,ale okazało się,że tam takiej nie sprzedają. Jest podobno za droga dla tamtej klienteli;-)
Upały dały mi się we znaki, jazda samochodzikiem bez klimatyzacji to nie jest to co lubię najbardziej. W poniedziałek z Gdyni do Słupska jechałam trzy godziny... kilka metrów do przodu... stanie... i tak około 30 km. Potem już było lepiej, rozwijałam prędkość do 80-90 km/godz. W takich korkach, to już dawno nie jechałam.


Mam szczęście.
Już 13 lipca (jaka śliczna data) było w skrzynce awizo. Paczuszka z Kreatywnego Zakątka czekała na mnie na poczcie do poniedziałku (19 lipca).To ta wygrana, która podróżowała troszkę po Polsce, bo ja pomyliłam swój własny adres;-)

Oto moja wygrana;



Zawartością przesyłki dziele się z Córką. Kwiat i filc dla mnie, Iza dostanie biały album do oklejania.

Dziękuję organizatorowi zabawy,że wysłał powtórnie przesyłkę;-)))

Dziękuję za komentarze, chciałam na nie odpisać, ale zrobiło się okrutnie późno;-)

11 komentarzy:

  1. Oj Ty Basiu to masz szczęscie - sama zobacz:
    http://machina-czasu.blogspot.com/2010/07/wyniki-niekonczacego-sie-candy.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Najważniejsze, że zakończenie jest szczęśliwe...
    Gratuluje i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Szczęście dalej Ci sprzyja i dobrze :) Gratuluję tego i kolejnych prezentów :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Udało się i tak powinno być. Podróż męcząca ale bez niespodzianek. Odpoczywaj teraz.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję za udział w Candy :) Pozdrowionka!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. O jak miło, że organizator wysłał raz jeszcze . Super , że szczęście Cię odnalazło pod nowym adresem :) Załamałaś mnie tymi korkami, niebawem i my jedziemy nad Bałtyk, bez klimy.

    OdpowiedzUsuń
  7. To przeszłaś swoisty survival w tej podróży !Ważne, że przetrwałaś szczęśliwie. Życze radości z paczuszki i spokojnego letniego wypoczynku !! Pozdrawiam. Brzoza

    OdpowiedzUsuń
  8. Basiu! Ty farciaro! I do tego wygrana u arsarnem :-DD
    Gratulacje serdeczne!

    OdpowiedzUsuń
  9. Teraz się zacznie! Wróciłaś z naładowanymi do pełna akumulatorami, a i pewnie z wieloma pomysłami. Cierpliwie, aczkolwiek nachalnie, będę tu zaglądał. Gratuluję wygranej.
    Co u mnie? Przestaję lubić ostatni wzór - przyszło mi nim robić jedenastą serwetkę. Pisałaś, że ktoś szukał "truskawkowego" wzoru, padaj namiar, chętnie się podzielę (jak tylko pokonam lenistwo i wzór naszkicuję).
    Z tysiącem serdeczności
    Zygfryd

    OdpowiedzUsuń
  10. No i wszystko dobrze się skończyło :)

    OdpowiedzUsuń