minął dzień

Minął dzień

poniedziałek, 28 czerwca 2010

Wyjeżdzam!

Wyjeżdżam, wrócę wieczorem, tak na 99%.
Jeżeli jednak wszystko pójdzie po mojej myśli, (to ten 1%) będę dopiero w piątek. Wtedy tez będzie dopiero losowanie;-)

Wróciłam!!!
To tak jakbym wcale nie wyjeżdżała;-) A byłam już dzisiaj w Kościerzynie. Fajnie się jechało, sama w autku, tylko ja i kierownica;-)
Usłyszałam od lekarza, że słaba kobieta jestem. I tu się z nim nie zgodzę, kobieta to silna jestem... mam tylko za słabe mięśnie na intensywną, szpitalną rehabilitację. Mam czekać na telefon, odezwie się on sierpień- wrzesień. No to już nie mam wymówki, że nic nie robię, że myślę o rehabilitacji i nie opłaca mi się czegoś zaczynać. A i do dokończenia jest sporo;-)
Boniusiu, Aniele, Dommo i Tkaitko dziękuję za dobra słowo;-)
Tego jeszcze nie robiłam by w poście dziękować za komentarze, które są wpisane pod nim... czy ktoś to zrozumiał, bo ja ...

A moje candy trwa!!!

12 komentarzy:

  1. Udanego wyjazdu i 3maj się ciepło... ps. i dziękuję za miłe słowa...

    OdpowiedzUsuń
  2. Może mnie zabierzesz ze sobą ? :)
    Miłego wyjazdu i czekam na kolejny cud intensywnie myśląc, że to ja będę nową właścicielką Twojej pięknej firaneczki :)
    Pozdrowienia od anioła :)

    OdpowiedzUsuń
  3. oby wszystko poszlo po Twojej myslii zebys wrocila szybko:))

    OdpowiedzUsuń
  4. ciesze sie ,ze juz jestes:))
    dokoncz i pokaz i zacznij cos nowego do sierpnia jeszcze duzo czasu:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Się mądralo rehabilitacją nie zasłaniaj! Ja też od jednej do drugiej czas liczę.
    I coś tam robię ;-D

    OdpowiedzUsuń
  6. No to teraz spokojnie urządzaj mieszkanko i i pokazuj nowości.

    OdpowiedzUsuń
  7. Patrz jaka szybka jesteś, jeszcze nie zarejestrowałam, że wyjechałaś, a Ty już wróciłaś ;) I zgadzam się z Tobą, silna kobieta jesteś!

    OdpowiedzUsuń
  8. słaba...?Lekarz pewnie mężczyzna więc co on tam może wiedzieć...

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam Ciebie za bardzo, praktycznie w ogóle.
    Myślę jednak, że jesteś bardzo silną kobietą.
    A po czym wnioskuję ano po Twoich wpisach.
    Jednak ręki sobie nie dam uciąć za to stwierdzenie, bo tak na prawdę to kto jak nie Ty znasz sama siebie :)
    Pozdrowienia od anioła

    OdpowiedzUsuń
  10. Pewnie, że jesteś silna kobieta ale pamiętaj żeby jednak uważać na siebie :).

    OdpowiedzUsuń