Zacznę od awatara.
Jest to moja nagroda za zdobycie pierwszego miejsca w konkursie rękodzielniczym ( startowałam z moją filcowaną torbą) , zorganizowanym przez firmę
Metodis. Rysowała go
Ann Yan zi
Wydaje mi się, że nie jestem do siebie mało podobna, ale może tak widzą mnie inni ;-)
A oto awatar i zdjęcie z którego byłam rysowana.
Dzisiaj też otrzymałam wędrującą książkę. W podróż wysłała ją Judyta z bloga
Haftowane opowieści w maju 2016r.
Dla każdej czytającej Judyta wyszyła drobiazg, ja otrzymałam magnesik na lodówkę.Ten żółty, który leży na książce . Dołączony jest też zeszyt w którym trzeba wpisać kilka słów o książce.
Od
Mammy Mai dostałam razem z książką dwie serwetki i czekoladę. - Dziękuję !
Teraz czeka mnie czytanie , wpisanie kilku słów do zeszytu i razem z jakimś drobiazgiem odesłanie książki do Judyty. Na mnie bowiem książka kończy swoją wędrówkę.
Chciałam jeszcze napisać o warsztatach i wyzwaniach w których biorę udział, ale to dłuższe wyliczanie. O tym będzie oddzielny wpis.
Znowu wśród moich obserwatorów był ruch. Żegnam tych którzy odeszli, witam nowych !!!