minął dzień

Minął dzień

czwartek, 17 listopada 2016

Czytanie i robótki

Ups, to już czwartek napisała Makneta na swoim blogu.

http://www.makneta.com/search/label/yarn%20along

Ja też jestem spóźniona, ćwiczenia i warsztaty koralikowe tak dały mi do wiwatu, że palcem ruszyć nie mogłam.
Nie mogłam później, bo wcześniej zrobiłam we wtorek na warsztatach bransoletkę wzorem kłoskowym. W domu zrobiłam jeszcze dwie i rozpoczęłam trzecią , co prawda bez zapięć bo te dopiero muszę zamówić.


Czytam "Kobiety z domu Soni" Sabiny Czupryńskiej, jest to historia pięciu pokoleń kobiet. Akcja zaczyna się w małym miasteczku, kończy się w dużym mieście.
Czytam po 30-40 stron dziennie i coś nie mogę się wciągnąć ;-)

17 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Gdy dotrą do mnie zapięcia napiszę oddzielny post z ładniejszymi zdjęciami ;-)
      pozdrawiam

      Usuń
  2. o to czekam na większe fotki bo słabo widzę ;) a takich jeszcze nie widziałam znaczy tym splotem robionych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wzorek prościutki, ale bardzo efektowny.

      Usuń
  3. Bardzo ladne te bransoltki. Do ksiazki Moze sie wciagniesz jeszcze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książkę czytam dalej, bo troszkę jestem ciekawa jak będą wyglądały dalsze losy bohaterek.

      Usuń
  4. Piękne bransoletki. Podziwiam talent i cierpliwość. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jeden z łatwiejszych wzorów jakimi robiłam bransoletki.
      pozdrawiam

      Usuń
  5. Super są te bransoletki, już czekam na zdjęcia z efektu końcowego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bransoletki pokażę korzystając już z nowego laptopa;-) więc nie prędzej niż za tydzień.

      Usuń
  6. Bransoletki bardzo efektowne. To może odpuść sobie tę książkę, jeśli Cię nie wciąga?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje za pochwałę bransoletek ;-)
      Książkę czytam tylko czekając na rehabilitację, w domu czytam ciekawszą .

      Usuń
  7. Bransoletki wyglądają prześlicznie !!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne broszki, podziwiam precyzję i dokładność wykonania, zawsze podobała mi się biżuteria koralikowa.

    OdpowiedzUsuń