minął dzień

Minął dzień

piątek, 4 stycznia 2013

Wbrew sobie ;-)

Gdy zapisywałam sie do Modrak na jej rozdawajkę, do wyboru miałam Mikołaja czerwonego i Mikołaja niebieskiego , mimo że Boże narodzenie dla mnie najładniejsze jest w bieli i czerwieni wybrałam mikołaja niebieskiego.

I zostałam  wylosowana.
Dzisiaj trafił do mnie mój Mikołaj, niebieski! Już wiem, że  trzeba zmieniać przyzwyczajenia.
Mikołaj w niebieskim ubranku

jest cudny


 jest  śliczny
 jest duży ;-0
 Oglądając go na zdjęciach myślałam,że to malutka zawieszka. A tu okazuje się ,że cała zawieszka ma 20 cm.
Juz niedługo będę chować ozdoby świąteczne . Mikołaja chyba jednak nie schowam, nie zdążę się nim nacieszyć;-)))
Obiecana biżuteria to kolczyki. Jedna para to wiszące kolczyki na biglach. Drugie, też wiszące na sztyftach.  Te na sztyftach są troszkę w innych kolorach, ale lepiej nie chciały się pokazać ;-)

Dziękuję!!!! Modrak, bardzo Ci dziękuję!!!

Zdjęcia robiłam na kalendarzu, który dostałam od Ślubnego

Tak wygląda okładka


Przed każdym miesiącem są ciekawe opwieści

A tak wyglądają kartki z pierwszymi dniami  grudnia i listopada.

Dostałam kalendarz i nie mam kalendarza...
Przecież w takim cudnym kalendarzu nie będę nic pisała!!!!!

Witam nowych obserwatorów. Niestety coś się porobiło i nie ma waszych zdjęć na początku  ;-)))

Zmieniłam banerek. Zdjęcie już długo czekało w kolejce. Teraz bardzo sie wpasowało w kolor całości.
Marynarzyk, to stara zabawka moich dzieci, już nie pamiętam którego. Ubranko, po zniszczeniu oryginalnego zrobiłam na drutach z wełenki. Uzyskałam ją prując wojskowe skarpety...
W taki sposób zdobywało się wtedy nici do dziergania. Pamiętam,że syn miał śliczne sweterki;-)

6 komentarzy:

  1. Gratuluję takich wspaniałych prezentów i tego ślicznego kalendarza również. Banerek jest naprawdę śliczny :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne prezenty, a i kolega z nowego tła cudny:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mikołaj jest piękny.
    Dla mnie od zawsze, święta to czerwono zloty...
    ale drugi rok srebrno biały, i jakoś tak coraz bardziej mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń