Warsztat na którym ozdabiałyśmy skrzynkę Ewa nazwała "Nocne niebo", bo właśnie to niebo skrzynka przypomina.
Efekt drugiego warsztatu tego dnia to zawieszka na drzwi.
Warsztat na którym ozdabiałyśmy skrzynkę Ewa nazwała "Nocne niebo", bo właśnie to niebo skrzynka przypomina.
Efekt drugiego warsztatu tego dnia to zawieszka na drzwi.
W poniedziałek dalej trwało mediowanie.Oprócz farb, mgiełek, gessa do ozdobienia księżyca użyłyśmy dodatki od Artistiko, Craft O'Clock i Old Fashion Ribbon .
Mój księżyc był na początku bardzo jaśniutki.Oto dwa zdjęcia robocze.
Ta praca jest jaśniejsza niż moje pozostałe.
Kartka też jest z księżycem.
Następne dwie prace pokażę w następnym poście.
Po ostatnich kilkudniowych warsztatach z Ewą Mrozowską w Trzęsaczu nie powiem, że ja i media się nie lubimy. Mediowałam na 8 warsztatach, właściwie na 7, bo kartka nie była mediowa.
Drugi dzień warsztatów to całodzienne robienie albumu/ journalu.
Robiłyśmy go na gotowej bazie, ale pracy i tak było mnóstwo.
Okładka ozdabiana została dwiema maskami, troszkę pobrudzona i pobrokacona. Mój album zawiązałam na wstążki.
Kilka zdjęć moich kart albumowych, które umocowane są na sznurkach. Dokładnie trzech. Podoba mi się taki sposób mocowania kart, zawsze można zmienić karty, lub nawet je dołożyć.